Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Problemy Arkadiusza Milika. Napoli ukarze go za chęć odejścia do innego klubu

Jak donosi włoskie Sky Sports, wiele wskazuje na to, że Arkadiusz Milik trafi na ławę rezerwowych po powrocie włoskiej piłki.

Reprezentant Polski, a właściwie jego agenci cały czas rozmawiają z innymi klubami na temat letniego transferu Milika. Najwięcej mówi się o zainteresowaniu ze strony Juventusu Turyn. Niestety, oznacza to prawdopodobnie, że Milik trafi przez to na ławkę rezerwowych w Napoli, a Gennaro Gatusso bedzie stawiał na Driesa Mertensa, który latem raczej zostanie w klubie. Miałaby to być swego rodzaju kara dla Polaka i chęć budowy Napoli po przyszły sezon, bo możliwe, że nie tylko Polak odejdzie z klubu. 

Zobacz wideo Zieliński dostał propozycje gry w czołowym klubie w Europie. Trwają negocjacje

Ile może kosztować Milik?

Prezes Napoli Aurelio De Lautentiis oczekuje 50 milionów euro za Polaka. Ale nie wszyscy wierzą w takcą cenę. - W najbliższych dniach Dries Mertens przedłuży kontrakt z Napoli. Nic też nie wskazuje, jakoby drużynę miałby opuścić Piotr Zieliński. Ale co innego Arkadiusz Milik. Przedłużenie jego kontraktu wydaje się niezwykle trudną operacją, więc trzeba założyć, że Polak odejdzie. Jeśli pozostanie w Serie A, to wątpię, by trafił do Juventusu. Sądzę, że transfer do Milanu może być dla niego dobrym rozwiązaniem. Mówi się też o propozycjach z Bundesligi. Czytam różne doniesienia, że De Laurentiis żąda aż 50 milionów euro za Milika, ale ze względu na wygasający kontrakt cena napastnika nie będzie wysoka. Myślę, że będzie to kwota około 20 milionów euro, może 25 - tłumaczy nam Francesco Porzio, bliski współpracownik Gianluki Di Marzio, cenionego eksperta od rynku transferowego. Do tej pory 26-latek rozegrał 109 meczów dla Napoli i zdobył aż 46 bramek

Więcej o: