Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Seria A. Roma - Atalanta 3:3. Eusebio Di Francesco złamał rękę podczas meczu

W ostatnim meczu 2. kolejki Serie A Roma zremisowała na własnym boisku z Atalantą 3:3. Trener Romy w geście radości tak mocno uderzył w ławkę rezerwowych, że złamał rękę.

Poniedziałkowy mecz znakomicie rozpoczął się dla Romy. Już w drugiej minucie prowadzenie gospodarzom dał Javier Pastore. Argentyńczyk pięknym strzałem pięta wykorzystał dośrodkowanie Undera.

Gdy wydawało się, że będzie to wieczór rzymian, goście z Bergamo odpowiedzieli jeszcze w pierwszej połowie trzema trafieniami. Gole strzelali Tim Castagne i dwa Emiliano Rigoni.

W przerwie Di Francesco wprowadził N'Zonziego i Kluiverta, którzy poderwali gospodarzy do ataków. W drugiej połowie gospodarze zdecydowanie przeważali. W 60. minucie gola kontaktowego zdobył Florenzi.

Na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry Kostas Manolas dał Romie wyrównanie i ustalił wynik spotkania. Eusebio Di Francesco w geście radości uderzył z całej siły lewą ręką w szybę ławki rezerwowych, co spowodowało złamanie kości dłoni. Trener Romy we wtorek rano przeszedł operację.

Po meczu Di Francesco pochwalił drużynę gości, ale też nie krył rozczarowania grą swoich piłkarzy w pierwszej części spotkania:

- Należą się słowa uznania Atalancie, która jest w niesamowitej formie fizycznej w porównaniu z nami i innymi drużynami. W pierwszej połowie mieli więcej sił. My często byliśmy spóźnieni, wyglądaliśmy ślamazarnie - powiedział w rozmowie ze "Sky Sport Italia" Di Francesco.

- Zmieniłbym w przerwie siedmiu lub ośmiu zawodników, gdybym mógł. Musieliśmy jednak wrócić do gry - dodał trener Romy.

Po dwóch kolejkach Roma zajmuje 5. miejsce w Serie A. Atalanta Bergamo jest czwarta. Arkadiusz Reca (Atalanta) cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

>>> Liga Mistrzów znów z jego komentarzem. Smokowski idzie do Polsatu

>>> Janusz Gol wraca do Ekstraklasy. Testy medyczne w Cracovii Kraków

>>> Legendarny Nazario zostanie nowym właścicielem Realu Valladolid

>>> Teraz w kadrze, pół roku temu w trzeciej lidze. Rafał Pietrzak w kadrze