12-latek z Polski dołączył do La Masii, słynnej szkółki FC Barcelony

Polacy są obecni i w dalszym ciągu będą reprezentować FC Barcelonę, mimo pożegnania z Robertem Lewandowskim. Katalończycy poinformowali, że do La Masii dołączył 12-letni talent Kajetan Góral. - To marzenie milionów dzieci na całym świecie - skomentował w swoich mediach społecznościowych.
Kajetan Góral
screen z: https://www.instagram.com/p/DZIIxFCokq5/

Robert Lewandowski opuszcza Barcelonę, nadal niepewna jest przyszłość Wojciecha Szczęsnego, a w kobiecej drużynie znakomity sezon ma za sobą Ewa Pajor. Ale Polacy reprezentują "Dumę Katalonii" także na szczeblu akademii, by wspomnieć choćby o Michale Żuku z rocznika 2009. 

Zobacz wideo Żelazny ostro o reprezentacji Polski: Mam pretensje do podejścia. Ukraińcy mieli cel

Oficjalnie. Kajetan Góral w Barcelonie

Już w grudniu poprzedniego roku wychowanek Szkoły Futbolu Staniątki przebywał na testach w La Masii. Góral zrobił bardzo dobre wrażenie, a wśród przedstawicieli Barcelony doskonale wiedziano o jego świetnych występach w Rakowie Częstochowa w turniejach młodzieżowych. Rok temu wraz z rodziną wyjechał do Hiszpanii i zaczął grać w Mercantilu Sabadell. Teraz zrobił kolejny ważny krok w swojej dopiero zaczynającej się karierze. 

"Rocznik 2014 w La Masii, w którym grać będzie Góral, jest uznawany za jeden z najbardziej obiecujących. Co ciekawe, nie tylko FC Barcelona snuła zakusy na młodego Polaka. Zawodnik znajdował się także na celowniku Villarrealu oraz Espanyolu, w którym nawet odbył testy. Jednak to "Barca" była marzeniem Kajetana Górala i to właśnie jej barwy będzie przywdziewać w kolejnym sezonie" - napisał na naszych łamach Dominik Stachowiak. 

Teraz sam Góral (lub administrator jego konta na Instagramie) potwierdził przejście do drużyny ze stolicy Katalonii. 

 

"Rok temu przeprowadziłem się do Barcelony z marzeniem, aby rozwijać się jako piłkarz i człowiek. Szczerze mówiąc, nawet w najśmielszych snach nie przypuszczałem, że zaledwie rok później dostanę szansę dołączenia do FC Barcelony. Oczywiście było to moje marzenie i cel, ale wszystko wydarzyło się szybciej, niż mogłem sobie wyobrazić" - czytamy. 

"Teraz chcę po prostu cieszyć się każdym dniem i wykorzystać tę szansę najlepiej, jak potrafię. Reprezentowanie tych barw i noszenie tej koszulki każdego dnia to marzenie milionów dzieci na całym świecie. To ogromny przywilej i jednocześnie wielka odpowiedzialność. Obiecuję, że każdego dnia będę ciężko pracował, aby stawać się lepszym zawodnikiem i lepszym człowiekiem. Mam nadzieję, że to początek pięknej historii. Visca el Barca" - dodał. 

Więcej o: