Liga Mistrzów. Petit: Arsenal może zaszokować Barcelonę

Były pomocnik Arsenalu Londyn Emmanuel Petit wierzy, że jego dawny klub ma psychologiczną przewagę przed rewanżowym spotkaniem 1/4 Ligi Mistrzów. - Jeśli Barcelona zagra inteligentnie, można obawiać się najgorszego - zaznacza jednak. W pierwszym meczu padł remis 2:2. Relacja z Czuba i Na Żywo z meczu Barcelona - Arsenal od 20.45.

Wszystkie bramki Ligi Mistrzów ?

- Arsenal nie ma nic do stracenia - powiedział Petit w rozmowie z BBC Sport. - To Barcelona broni tytułu i jest faworytem, oni mogą stracić wszystko. Gdybym był Arsene Wengerem powiedziałbym zawodnikom, że są o krok od przejścia do historii - dodał.

Arsenal nie zdobył żadnego trofeum od 2005 roku. - Jeżeli Arsenal pokona najlepszy zespół Europy, zbudowany za miliony, będzie to wiadomość do wszystkich, że ma szanse zbudować zespół zdobywający tytuły mistrzowskie - twierdzi jednak Petit.

Francuz nie uważa jednak podopiecznych Wengera za faworytów. - Daję im 30% szans - szacuje. - Jeśli Barcelona zagra inteligentnie, można obawiać się najgorszego. Arsenal zagra bez Williama Gallasa, i jego brak widać było przy obu golach dla Barcy w pierwszym meczu. Nie będzie też Cesc Fabregasa To dwa poważne osłabienia - analizuje Petit.

Brak Hiszpana może być jednak atutem Anglików. - Widziałem świetne mecze Arsenalu bez Fabregasa. Kiedy jest na boisku wciąż prosi o piłkę, i każda akcja przechodzi przez niego. To czyni grę Arsenalu przewidywalną i prościej bronić się przeciw takiemu zespołowi.

Komentuj wiadomości na bieżąco. Sport.pl na FACEBOOK-u  ?

Więcej o: