Korona Kielce może namieszać w przyszłym sezonie Ekstraklasy. Zespół z województwa świętokrzyskiego prowadzi imponujące działania podczas trwającego okienka transferowego. Tym razem "Złocisto-Krwiści" wzmocnili środek defensywy.
Korona w niedzielę ogłosiła transfer. Ariel Mosór trafił do zespołu "Złocisto-Krwistych" na zasadzie transferu definitywnego z Rakowa Częstochowa. Jego umowa będzie obowiązywać do 30 czerwca 2030 roku. Oto co po podpisaniu kontraktu powiedział sam zawodnik.
- Jestem bardzo podekscytowany tym transferem. W Kielcach buduje się bardzo ciekawa, głodna sukcesów drużyna. Chcę walczyć z Koroną o wygraną w każdym meczu. Ujęła mnie energia, która bije od właściciela, prezesa, dyrektora sportowego. Miałem też bardzo dobrą rozmowę z trenerem przed podjęciem decyzji. Nie mogę doczekać się startu sezonu! - powiedział w rozmowie z klubowymi mediami Ariel Mosór.
Zobacz też: Zdjęcie Pululu niesie się po sieci. Tylko spójrz na tę koszulkę
Mosór był jednym z największych polskich talentów na środku obrony w swoim roczniku. Był regularnie powoływany do wszystkich kategorii, od U-15 aż po reprezentację U-21. Grał w finałach Mistrzostw Europy U-21 w 2023 roku.
Jest wychowankiem Legii Warszawa, w której barwach zadebiutował w Ekstraklasie. Ostatecznie w koszulce "Wojskowych" rozegrał tylko dwa spotkania. Najlepszy okres w karierze Mosór przeżywał w Piaście Gliwice, skąd w 2024 roku trafił do Rakowa Częstochowa. Teraz po dwóch latach defensor opuszcza zespół "Medalików" i będzie reprezentować Koronę Kielce.
Dla Korony to już trzeci transfer w tym okienku. Wcześniej klub ogłosił pozyskanie Patrika Hellebranda i Kamila Jakubczyka. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego rozpoczną sezon 25 lipca wyjazdowym meczem z Jagiellonią Białystok.