Barcelona znów ma kłopot. Ulubieniec Xaviego jest niezadowolony. Może odejść

Hiszpańskie przepisy finansowego fair play nadal dobijają FC Barcelonę. Niewykluczone, że ze względu na ograniczenia budżetowe z klubu będzie musiał odejść Ousmane Dembele.

Choć sezon 2022/2023 trwa w najlepsze, władze poszczególnych klubów zastanawiają się nad składami swoich zespołów w rozgrywkach rozpoczynających się latem. Nie inaczej jest w przypadku FC Barcelony, która stara się przedłużać kontrakty z najważniejszymi postaciami swojej drużyny. Niestety dla kibiców "Blaugrany" negocjacje z Ousmane Dembele utknęły w martwym punkcie i są dalekie od finalizacji.

Zobacz wideo Nie dla Rosji, nie dla Putina! Świat sportu musi przejrzeć na oczy

Ulubieniec Xaviego może odejść

Choć w ciągu kilku ostatnich lat Ousmane Dembele nie był najskuteczniejszym graczem FC Barcelony, Xavi postanowił mu w pełni zaufać. Pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca wybuchowy skrzydłowy zaczął grać co najmniej dobrze, uzyskując status jednej z gwiazd. Niestety dla hiszpańskiego trenera jest coraz bardziej prawdopodobne, że Francuz niedługo opuści Camp Nou.

Winne temu są hiszpańskie przepisy finansowego fair play, mocno ograniczające wydatki poszczególnych zespołów na pensje piłkarzy. Z tego względu władze FC Barcelony nie mają dużego pola do popisu w kwestiach potencjalnej podwyżki dla 25-letniego zawodnika, którego kontrakt kończy się w czerwcu 2024 roku. Sam zawodnik, według portalu "sport.es" ma być z tego powodu mocno niezadowolony, czego efektem było zatrzymanie negocjacji na temat nowej umowy.

Nie tylko Dembele. FC Barcelonę czeka wyprzedaż?

Jednocześnie, gdy klub stara się za wszelką cenę zatrzymać Dembele, prawdopodobnie aż trzech skrzydłowych opuści klub podczas letniego okienka transferowego. Działcze "Blaugrany" najprawdopodobniej pozwolą odejść wychowankowi i dwóm nabytkom z zeszłorocznego okienka transferowego.

Mowa o Ansu Fatim, Ferranie Torresie i Raphinii. Na ten moment klub ma być niezadowolony z ich postawy i w celu zrobienia miejsca w budżecie na pensje nie będzie miał problemu z rozstaniem się z całą trójką. Dodatkowo zarobione pieniądze mają pozwolić klubowi na klasowe wzmocnienie pierwszego zespołu.

Przypomnijmy, że FC Barcelona jest na najlepszej drodze do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii. Na jedenaście spotkań przed końcem sezonu Katalończycy mają dwanaście punktów przewagi nad Realem Madryt

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.