Wielka szansa. Trzeci Polak na treningu pierwszego zespołu Juventusu

Reprezentacja Polski na treningach pierwszego zespołu Juventusu powiększyła się o jednego zawodnika. Jest nim Radosław Żelezny, który otrzymał szansę sprawdzenia się na tle zawodników podstawowego składu.
Radosław Żelezny
https://twitter.com/JakubSchlage/status/1573018057039134721

Ofensywa polskich piłkarzy w najlepszych klubach Serie A trwa w najlepsze. W samym Juventusie o sile zespołu stanowią Wojciech Szczęsny i Arkadiusz Milik, którzy są podstawowymi asami w talii Massimiliano Allegriego. Do dwójki doskonale znanych reprezentantów naszego kraju dołączył niedawno Radosław Żelezny, którego rozwój sprawdzić chcieli trenerzy pierwszego zespołu.

Zobacz wideo Nie dla Rosji, nie dla Putina! Świat sportu musi przejrzeć na oczy

Potencjalna gwiazda na przyszłość

17-letni Radosław Żelezny jest zawodnikiem związanym z Juventusem od września 2022 roku. Wówczas polski bramkarz porozumiał się z wielokrotnymi mistrzami Włoch, opuszczając FC Wrocław Academy, znane z wypuszczania w piłkarski świat piłkarzy o wysokich umiejętnościach.

Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy, Żelezny miał okazje sprawdzać się głównie w zespole Juventusu do lat 17, w którym był jednym z podstawowych graczy. Polak zagrał w 13 spotkaniach młodzieżówki, czyli w 2/3 wszystkich meczów swojego zespołu. W tym czasie czterokrotnie udało mu się zachować czyste konto oraz wpuścić 13 goli.

W ostatnich dniach poziom rozwoju swojego zawodnika sprawdzić postanowił sztab szkoleniowy pierwszego zespołu Juventusu. Jak poinformował agent piłkarski Jakub Schlage, 17-latek otrzymał możliwość pracy z najlepszymi piłkarzami "bianconerich", prezentując swoje umiejętności na tle m.in. Wojciecha Szczęsnego.

Na ten moment trudno wyrokować, jaki będzie efekt dopuszczenia Żeleznego do pracy z pierwszym zespołem. Niewykluczone, że już w najbliższym czasie Polak będzie miał możliwość gry w Primaverze, gdzie będzie mógł się dalej rozwijać. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, w której 17-latek zostałby trzecim bramkarzem pierwszego zespołu po potencjalnym odejściu Wojciecha Szczęsnego, o którym w ostatnich tygodniach dużo się mówi.

Więcej o: