Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kariera Ronaldo w skrócie [WIDEO]

W poniedziałek Ronaldo Luis Nazario da Lima, lider wszech czasów mundialowej klasyfikacji strzelców (15 bramek), dwukrotny mistrz świata podwójnie uhonorowany Złotą Piłką, postanowił zakończyć karierę sportową. 34-latek, co rusz nękany kontuzją kolana, nie krył smutku. - Głowa chciałaby grać, ale ciało już nie to - mówił. Tak wyglądała kariera Brazylijczyka.

Początek kariery w Cruzeiro (1993-1994)



Pierwszy mecz w zawodowej lidze Ronaldo rozegrał 25 maja 1993 roku w barwach Cruzeiro. Trener Pinheiro oszczędzając piłkarzy przed półfinałem Pucharu Brazylii i w meczu z Caldense Poços de Caldas postawił na 16-letniego wówczas napastnika. Młodzian przebojem wdarł się do podstawowego składu drużyny. W spotkaniu z Bahią zdobył 5 z 6 bramek (6:0), czym zapisał się na kartach historii Campeonato Brasileiro. Podobny wyczyn udało się osiągnąć tylko sześciu piłkarzom. W sumie w ciągu dwóch lat w 45 występach w barwach Cruzeiro  Ronaldo zdobył 44 gole. Niekwestionowany talent młodego piłkarza, poparty powołaniem na mundial w USA sprawił, że zainteresowanie skautów europejskich drużyn nie było żadną niespodzianką.

PSV Eindhoven (1994-1996)



Ronaldo do PSV Eindhoven trafił za 6 milionów dolarów. Władze holenderskiej drużyny dokonały najprawdopodobniej najlepszego transferu w historii klubu. Brazylijczyk występując biało - czerwonej, pasiastej koszulce na boiskach Eredivisie strzelił w 57 spotkaniach 54 bramki. W Holandii pojawiły się pierwsze problemy ze zdrowiem piłkarza. W 1996 roku napastnik doznał złamania kości goleniowej tuż pod kolanem. W przyszłości kontuzje miały stać się jego zmorą.

Krótka przygoda z Barceloną (1996-1997)



Wartość młodego Brazylijczyka rosła z roku na rok. W 1996 roku FC Barcelona zapłaciła za niego PSV Eindhoven 19 milionów dolarów, piłkarzowi proponując 1,5 miliona dolarów co roku przez 8 lat, bo na taki okres Ronaldo podpisał kontrakt z klubem. Na Camp Nou jednak nie zagrzał długo miejsca. Konflikt z trenerem Bobby Robsonem, niechęć kolegów z drużyny i fiasko w renegocjacji warunków umowy sprawiły, że agenci piłkarza zerwali kontrakt z Dumą Katalonii. Zapłacili klubowi 27 milionów dolarów. Wtedy po "wolnego agenta" sięgnął Inter Mediolan. W sumie Włosi wydali na Ronaldo aż 80 milionów dolarów. Wojna podjazdowa z władzami Barcelony, nie wpłynęła jednak negatywnie na formę Brazylijczyka. Napastnik w 49 spotkaniach zdobył 47 bramek, sięgnął po Puchar Zdobywców Pucharów, Superpuchar Hiszpanii i Puchar Króla. FIFA wybrała go najlepszym piłkarzem roku.

Inter Mediolan (1997-2002)



To właśnie we włoskim klubie Brazylijczyk święcił największe triumfy na europejskich boiskach. Również tutaj po raz kolejny dosięgła go zmora kontuzji. O ile pierwszy sezon w Serie A upłynął pod znakiem świetnej dyspozycji (34 bramki w tym sezonie, Puchar UEFA), o tyle dwa kolejne, to ciągłe pauzy w grze, wizyty u lekarza i podwyższone ciśnienie prezesa Interu Massimo Morratiego. W 2000 roku w finale Copa di Italia w 60 minucie na boisku pojawił się Ronaldo, by po dwóch minutach, przez nikogo nie atakowany upadł na ziemie i zaczął zwijać się z bólu. Lekarska diagnoza była bezlitosna - zerwane więzadła krzyżowe i ośmiomiesięczna rehabilitacja. W sumie we Włoszech Brazylijczyk rozegrał tylko 99 spotkań, zdobywając 59 bramek.

Real Madryt (2002-2007)



Na Santiago Bernabeu Ronaldo trafił za 45 milionów euro. Miał zastąpić Morientesa. W debiucie przeciwko Deportivo Alaves strzelił dwie bramki, czym zyskał sobie kapryśną sympatię madryckiej publiczności. Kapryśną, bo kibice Królewskich nie zawsze byli zadowoleni z występów Brazylijczyka, czasem witając go gwizdami. Wtedy też życie prywatne piłkarza zaczyna przyciągać uwagę mediów bardziej niż jego sportowe wyczyny. Do czasu. W grudniu wraca do formy. FIFA po raz kolejny ogłasza go najlepszym piłkarzem roku, otrzymuje też Złota Piłkę. Kolejne sezony w Realu Madryt nie są już dla Ronaldo tak łaskawe. Znowu pojawiają się kontuzje, konflikt z trenerem Fabio Capello. W sumie w barwach Galacticos Ronaldo strzelił 104 gole w 177 spotkaniach. W 2007 roku napastnik trafił do AC Milanu.

AC Milan (2007-2008)



Do Rossonerich Brazylijczyk trafił w połowie sezonu. Czternaście meczów rozegranych w 2007 roku zaowocowało 9 golami. W tym roku AC Milan wygrał Ligę Mistrzów. Ronaldo nie występował jednak w rozgrywkach, gdyż w tym samym roku zagrał cztery mecze w Realu Madryt.  Kolejny sezon to dla "Fenomeno" rozpoczął się fatalnie, bo od kontuzji. Uraz ze sparingowego meczu z Lecce wykluczył go z gry na dwa miesiące. Wystąpił wówczas tylko w 6 meczach, a do bramki trafił tylko dwa razy. Kiepska postawa i permanentne kontuzje sprawiły, że Milan nie przedłużył kontraktu z Brazylijczykiem.

Corinthians (2008-2011)



Ronaldo 8 grudnia 2008 roku podpisał kontrakt z Corinthians. Brazylijskie media powrót piłkarza z nadwagą do ojczyzny początkowo uważały raczej za chwyt marketingowy, niż wzmocnienie. W barwach tego klubu grał aż do poniedziałku, kiedy oficjalnie ogłosił zakończenie kariery, zdobył 39 bramek w 69 meczach.  Tegoroczne, niespodziewane odpadnięcie Corinthians z Copa Libertadores spowodowało falę negatywnych komentarzy. Kibice nie przebierając w słowach nazwali Ronaldo "bezwstydnym grubasem". Napastnik z Corinthians sięgnął po trofeum w Copa do Brasil (2009) i Campeonato Paulista (2009).

Król wszech czasów



Ronaldo jest królem wszech czasów mundialowej klasyfikacji strzelców. W sumie na trzech mundialach zdobył 15 bramek. Dwukrotnie z reprezentacją Brazylii sięgnął po tytuł najlepszej drużyny narodowej świata (1994, 2002). W 1998 roku na turnieju we Francji zajął drugie miejsce.