Chyba największe odkrycie tego sezonu. Brazylijski obrońca Interu Mediolan, który w trakcie meczu robi po kilkanaście kilometrów na linii obrona - atak. UEFA ogłosiła go najlepszym defensorem roku. Tyle że dla Interu w ostatnim sezonie zdobył siedem bramek i zaliczył dwanaście asyst! Pod wodzą Jose Mourinho napędzał grę mediolańskiej drużyny, która w końcu wygraał Ligę Mistrzów. Mówiło się, że Portugalczyk chce go w Realu. Sam Maicon nie ukrywał, że takie rozwiązanie mu pasuje, jednak do transferu nie doszło.
Ronaldo to zdobywca Złotej Piłki z 2008 roku. W następnej edycji przegrał z Leo Messim. Mimo że przeniósł się do Realu za rekordowe 80 mln funtów, furory tam jeszcze nie zrobił, ale w ostatnich meczach pokazuje, że wraca do dawnej formy. Być może pomógł mu w tym Jose Mourinho, który coraz pewniej czuje się w Realu. Jesień zaczął świetnie i w końcu zaczął strzelać regularnie.
Do udanych Ronaldo nie zaliczy na pewno MŚ w RPA, gdzie w 1/8 jego Portugalia przegrała z Hiszpanią, a Cristiano nie potrafił odmienić losów spotkania.
Po kapitalnych występach w Valencii David Villa trafił w maju 2010 roku do Barcelony za rekordowe w tym sezonie 40 mln euro. Z kontraktem w kieszeni pojechał na mistrzostwa świata. Po sensacyjnej porażce Hiszpanii ze Szwajcarią uspokoił cały kraj dwoma bramkami w meczu z Hondurasem (2:0). Później strzelił jeszcze trzy bramki. Z pięcioma golami został najskuteczniejszym piłkarzem turnieju - wraz z Muellerem, Sneijderem i Forlanem. Co najważniejsze - dzięki bramce Iniesty mógł wznieść do góry Puchar Świata.
W Barcelonie Villa radzi sobie jak na razie przeciętnie, ale w odróżnieniu w Valencii, ciężar zdobywania bramek rozkłada się w 'Dumie Katalonii' na jeszcze kilku graczy.
Reprezentacyjny i klubowy numer '10'. Kierował grą Interu w lidze, gdzie po raz kolejny klub z Mediolanu zdobył mistrzostwo kraju. W Lidze Mistrzów był nie do zatrzymania. Strzelił m.in. jednego z goli w półfinałowym meczu z Barceloną, a w finale asystował przy golu Milito. Pod wodzą Jose Mourinho pokazał, że słabsza gra w barwach Realu była przypadkiem.
Z reprezentacją Holandii był o krok od historycznego triumfu w Mistrzostwach Świata. W finale po zaciętym meczu musiał uznać wyższość Hiszpanów, ale po drodze wpakował innym drużynom pięć bramek. Tyle samo co najskuteczniejsi na mundialu - Mueller, Villa i Forlan. Sneijder to najpoważniejszy kandydat do Złotej Piłki.