Czy Tomasz Adamek może zostać mistrzem świata?

Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) w walce wieczoru gali Polsat Boxing Night VII pokonał w dobrym stylu Solomona Haumono (24-4-2, 21 KO). Czy Polak ma jeszcze szansę, aby zostać mistrzem świata?

Obyło się bez niespodzianki. Adamek pokonał jednogłośnie na punkty (99:91, 99:91, 100:90) Haumono. Znowu był szybki i praktycznie nieuchwytny dla Australijczyka, który według portalu boxrec.com, niedawno był klasyfikowany dopiero na 63. miejscu w rankingu wagi ciężkiej.

Czy w takim razie Adamek również ma jeszcze szansę na walkę o pas?

 - Jeśli żona nie pozwoli mi kontynuować, to będę musiał ją prosić! Do zobaczenia wkrótce - powiedział po walce Adamek.

 ”Góral” przegrał aż trzy z pięciu ostatnich walk, a zwycięstwo nad emerytowanym Przemysławem Saletą trudno traktować poważnie. Haumono ma co prawda znacznie ”mocniejsze” nazwisko od 49-latka, ale wciąż pokonanie go nie było wielkim sukcesem. Nie potrzeba jednak znaczących osiągnięć, by walczyć o mistrzostwo świata. Walki o pas nie determinuje bowiem tylko postawa sportowa, ale przede wszystkim ”polityka” i medialność zawodnika.

Medialność Adamka

Adamek ma znane nazwisko w USA. W przeszłości wygrywał pasy IBF i IBO w kategorii juniorciężkiej oraz WBC w wadze półciężkiej. Chociaż ma na swoim koncie porażki z Arturem Szpilką czy Erikiem Moliną, to jego rekord wciąż jest niezły - wygrał 51 walk, w tym 30 przez nokaut, pięć razy przegrał. Dzięki sobotniej wygranej wróci do rankingów.

Teraz o wakujący pas mistrzowski organizacji WBA mieli walczyć 45-letni Shannon Briggs (60-6-1, 53 KO), który ma o jedną przegraną więcej niż Polak i 44-letni Portorykańczyk Fres Oquendo, który przegrał już aż 8 razy. Spekuluje się, że rywalem Oquendo zostanie 40-letni Aleksander Ustinow (34-1, 25 KO). Żaden z tych pięściarzy nie kwalifikuje się nawet do miana szerokiej czołówki wagi ciężkiej. Przy nich Adamek ma wielkie nazwisko. Więc może? Jako kolejny rywal mistrza Oquendo czy Ustinowa.

- Z perspektywy mistrza to jest łatwa, dobrowolna obrona pasa. A czy ”Góral” ma szansę na mistrza? Tylko pod jednym warunkiem. Gdyby odbyła się walka Oquendo - Adamek, to Polak mógłby wygrać – powiedział Maciej Miszkiń, były pięściarz, a obecnie komentator.

Adamek odżył

Adamek wyraźnie odżył dzięki nawiązaniu współpracy z Mateuszem Borkiem. Dziennikarz Polsatu i nowy promotor bokserski na polskim rynku zapewnił mu świetne warunki do treningu. Ściągnął Jakuba Chyckiego, który jest odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne Adamka. Pięściarzowi ułożono też specjalistyczną dietę. A przede wszystkim zmieniono trenera: 74-letniego Rogera Bloodwortha zastąpił 43-letni Gus Curren.

Jeśli chodzi o umiejętności sportowe, Adamek pewnie nie jest w tej chwili nawet w dziesiątce najlepszych pięściarzy, ale niewykluczone, że otrzyma jeszcze walkę o pas. Jeśli pojedynek z Oquendo jest realny, to może i zostanie mistrzem świata wagi ciężkiej? Od kiedy zakończyła się dominacja braci Kliczko, panuje lekkie zamieszanie w królewskiej kategorii wagowej. WBA oprócz mistrza regularnego, wprowadziła kategorię superczempiona, który dzierży obecnie Anthony Joshua.

Polsat Boxing Night 7. Adamek po wygranej: Miałem dwa złamane żebra