Z Czuba Watch: Kto uważa, że Raul Lozano wygląda jak torba podróżna?

Podczas Euro 2008 śledziliśmy bloga Michała Żewłakowa, podczas igrzysk prawdopodobnie zajrzymy od czasu do czasu będziemy zaglądać na internetowy pamiętnik naszych deblistów Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego. Ostatnia notka pochodzi sprzed ceremonii otwarcia. Fyrstenberg pisze w niej m.in. o spotkaniu z Raulem Lozano i o tym jak pomylił go... z torbą.

Blog ''Z woleja'' cytuje dzisiejszy ''Fakt'':

Na ślubowaniu myślałem, że Mariusz Wlazły trzyma jakąś biało-czerwoną torbę podręczną, ale po poprawieniu ostrości w mojej siatkówce stwierdziłem, że to jest... trener Raul Lozano! Ależ on jest niski:)

Rozochoceni tym fragmentem weszliśmy na bloga naszych olimpijczyków, żeby przeczytać całą notkę, okazało się jednak, że ustęp o Lozano-torbie zniknął. Najwyraźniej ktoś stwierdził, że niscy trenerzy albo torby podróżne mogli poczuć się nim urażeni.

A skoro już zawitaliśmy w progi polskich deblistów, garść cytatów z ostatniego, jak się okazało kontrowersyjnego wpisu. Dalszy ciąg spotkania z Raulem Lozano:

Dziś spotkałem Raula Lozano, i nawet chciałem powiedzieć mu w jego ojczystym języku (hiszpańskim) ''dzień dobry'', a powiedziałem ''guten morgen''. Czy ja jestem normalny?!?! :) Muszę nieskromnie napisać, że hiszpański trochę znam, bo mieszkałem tam przez trzy okresy po cztery miesiące, więc skucha była ostra. A co na to Lozano? ''dzień dobry''... Polak gadający do Argentyńczyka po niemiecku to już przesada. Marcin ostro mnie wyśmiał. Ale słusznie zresztą :)

:) i ''LOL'' i w ogóle.

I jeszcze o ciekawych prezentach jakie rozdawał MKOl podczas ceremonii podnoszenia flagi w wiosce olimpijskiej, którą nasza reprezentacja spędziła wspólnie z Gruzją, Rumunią i Somalią:

Polska nie tylko była najliczniejszą grupą, ale mieliśmy w prezencie od MKOL'u przepiękną mapę polski. Gruzja dostała równie piękny sztylet, Rumunia - nie pamiętam, a Somalia... czapeczkę.

''Fryta'' i ''Matka'' pierwszy mecz (z chińską parą Yu, Zeng) zagrają w poniedziałek. Mamy nadzieję, że do tego czasu zdążą jeszcze napisać jeszcze coś równie ciekawego. Na przykład czy olimpijczykom z Somalii czapka przypadła do gustu i czy ją noszą.