Stadiony Z Czuba, czyli najładniejsze gole weekendu, których nie widzieliście [WIDEO]

Zapraszamy na kolejny przegląd najlepszych bramek z rozgrywek, które niekoniecznie goszczą na waszych ekranach! W programie m.in. babol bramkarza w Belgii, zabawa z obrońcami w Izraelu i petarda z Tajlandii!

Haris Medunjanin (Maccabi Tel Aviv F.C.)

W 75. minucie spotkania Maccabi Tel Aviv - Hapoel Ra'anana A.F.C. gospodarze wygrali 3:0. Ostatniego gola strzelił Haris Medunjanin, który popisał się przepiękną akcją. Co za zimna krew! Najlepszym komentarzem jest reakcja jego kolegi z zespołu. Nic, tylko złapać się za głowę.

 

Juan Carlos Medina (Atlas Futbol Club)

Liga Meksykańska zwykle przynosi nam choćby jedno trafienie w naszym zestawieniu. Nie inaczej jest i tym razem. W meczu Tigres - Atlas, który zakończył się remisem 2:2 kapitalnym strzałem, trochę jakby od niechcenia, pochwalił się Juan Carlos Medina. Bramkarz w tej sytuacji był kompletnie bezradny.

 

Marco Bizot (Gent)

Tego meczu długo nie wymaże z pamięci bramkarz Gent, Marco Bizot. W spotkaniu z Anderlechtem Bruksela golkiper popełnił prawdopodobnie największego babola weekendu. Ta sytuacja pokazuje dobitnie, że jeśli nie jesteś czujny jak gajowy, po prostu nie wychodź z szatni na murawę...

 

Renato Steffen (FC Basel)

To był przysłowiowy gwóźdź do trumny. W spotkaniu FC Basel - Young Boys Berno gospodarze wygrywali 1:0, sędzia przedłużył mecz o 4. minuty, a Renato Steffen nie miał litości dla rywali dobijając ich w ostatnich sekundach.

 

Lazarus Kaimbi (Bangkok Glass FC)

W Tajlandii Bangkok Glass FC pokonali BEC Tero Sasana aż 5:1. Otwierający spotkanie gol Lazarusa Kaimbi'ego nie pozostawił złudzeń kto w tym meczu będzie górą. Knockout już na samym początku!

 

Edgar Costa (Maritimo)

Co to był za gol! Edgar Costa w spotkaniu przeciwko National po prostu rozwalił system! Pełen spokój, kapitalna kontrola nad piłką i petarda! Takie trafienia można oglądać w kółko!

 

Alan Patrick (Flamengo)

W spotkaniu ligi brazylijskiej pomiędzy Flamengo a Botafogo padł remis 2:2. Show skradł zawodnik gospodarzy, Alan Patrick, który huknął nie do obrony. Bramkarz rywala był bez szans, a my mieliśmy okazję zobaczyć jednego z ładniejszych goli minionego weekendu!

 

Martin Bjoernbak (FK Bodo/Glimt)

Perfekcyjnie wykonany rzut wolny! 24-letni Martin Bjoernbak popisał się kapitalnym golem w spotkaniu ligi norweskiej FK Bodo/Glimt - Stabeak IF (3:1). Oprócz pięknego trafienia warta odnotowania jest reakcja biednego bramkarza gości, Mande Sayouby. Jego mina jest bezcenna!