Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. W Monachium nie tęsknią za Robbenem i Riberym. Costa i Coman robią furorę

Wydawałoby się, że Bayern Monachium będzie niecierpliwie wyczekiwać powrotu kontuzjowanych Arjena Robbena oraz Francka Ribery'ego. Ale niekoniecznie tak jest. - Gdy gramy z Douglasem Costą i Kingsleyem Comanem na skrzydłach, jest dużo dośrodkowań i mam więcej szans na zdobycie gola - powiedział Robert Lewandowski po ostatnim popisie strzeleckim z Dinamem Zagrzeb. Duet "CoCo" nie spisuje się gorzej aniżeli "Robbery". Mecz Bayern Monachium - Borussia Dortmund o 17.30. Relacja na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE!

Douglas Costa - dwa gole i sześć asyst w jedenastu meczach Bayernu. Do tego wywalczone rzuty karne. Kingsley Coman - pięć meczów, dwa gole i trzy asysty. Wywalczył dwie jedenastki. Tak dobra postawa obu jest niespodzianką.

Dyrektor sportowy Matthias Sammer stwierdził, że Coman posiada wszystkie cechy, jakie powinny cechować piłkarza Bayernu - szybkość, zwinność, dobrą technikę oraz inteligencję boiskową. Ma dopiero 19 lat, ale to już trzeci wielki klub, w jakim gra. W Paris Saint-Germain - trenował tam od ósmego roku życia - zadebiutował jako najmłodszy piłkarz w historii. Pobił rekord Nicolasa Anelki, zagrał w wieku 16 lat, 8 miesięcy i 4 dni. Ale nie grał dużo. Narzekał, że w Paryżu nie zwracają uwagi na młodych piłkarzy, że tacy jak on odstawiani są na boczny tor.

Po wygaśnięciu kontraktu odszedł do Juventusu. Wyszedł w podstawowym składzie już w pierwszym meczu i zagrał dobrze. Lecz do końca sezonu grywał głównie ogony. Jego agent przekonywał, że odchodzi do Bayernu, by grać więcej. Wydawałoby się to absurdalnym argumentem, ale wobec kontuzji "Robbery'ego" rzeczywiście tak może się stać. "L'Equipe" napisał o nim, że "zintegrował się ekspresowo" z nowymi kolegami. Już zdążył strzelić więcej goli (dwa) niż w całej swojej wcześniejszej seniorskiej karierze (jeden).

Cichy, ale robi różnicę

Juventus wie, że oddał wielki talent, ale postanowił zaryzykować. Za piłkarza sprowadzonego za darmo dostał 7 mln euro. Bayern może wykupić go po dołożeniu kolejnych 21 mln. Coman już na pierwszej konferencji prasowej w Bayernie powiedział o sobie: jestem piłkarzem robiącym różnicę. Ale na treningu zachowuje się bardzo spokojnie. - Często jest bardzo, bardzo cicho - powiedział o nim David Alaba.

Może grać na prawym skrzydle, choć woli na lewym. W Juventusie próbowano przekwalifikować go na napastnika lub drugiego napastnika. Ma szansę pojechać na Euro 2016, choć Didier Deschamps, selekcjoner reprezentacji Francji, pytany o niego dyplomatycznie odpowiada: obserwujemy jego występy. Konkurencję ma olbrzymią, przecież dobre występy w Manchesterze United notuje inny francuski nastolatek, Anthony Martial.

"Tak dobry jak James Rodriguez"

Zdawało się, że Costa przyszedł do Bayernu, by chwilowo wypełnić lukę po Riberym. Lecz kontuzja Francuza przedłuża się od dłuższego czasu i może nie wrócić do gry przed końcem tego roku. Costa może zastępować również Robbena, bo na obu skrzydłach czuje się znakomicie. Tylko trzech piłkarzy w historii Bayernu kosztowało od niego więcej - Szachtar dostał 30 mln euro - ale nie wszyscy wierzyli, że będzie w stanie wywrzeć taki wpływ na swój nowy zespół tak szybko. - Nie sądzę, by był wystarczająco dobry, by grać od pierwszych minut - mówił jeszcze w lipcu Mircea Lucescu, jego trener z Szachtara.

Jednocześnie szczerze przyznał, że na Ukrainie już bardziej by się nie rozwinął. - Ma dopiero 24 lata i może dojść do podobnego poziomu co Robben. To silny piłkarz, lewonożny, ale może grać również na prawym skrzydle. Jest nie do powstrzymania, gdy ścina do środka ze skrzydła. Jest na tym samym poziomie co James Rodriguez - chwalił Costę Lucescu. Bardzo ważny okazał się Guardiola. - Zaufał mi od początku w 100 procentach. Dobrze wkomponowałem się w zespół, myślę, że dobrze zastąpiłem Ribery'ego. Gdy przyszedłem do Bayernu, wszyscy mówili o nim oraz o Robbenie - stwierdził Costa.

Idealny dla Lewandowskiego

- Douglas jest stworzony dla mnie oraz Lewandowskiego - stwierdził Thomas Mueller. On oraz polski napastnik swoimi popisami strzeleckimi z początku sezonu zupełnie przykryli pozostałych piłkarzy Bayernu, to ich wychwalało się pod niebiosa. Ale okazje stwarzali im ich koledzy, najczęściej Costa. Obaj napastnicy dostają znacznie więcej piłek, bo Costa i Coman grają inaczej, mniej samolubnie niż Robben i Ribery.

O Coście było głośno po meczu z Augsburgiem. Wywalczył rzut karny w ostatniej minucie meczu przy stanie 1:1, lecz sędzia nie powinien go dyktować (później za to przeprosił). Costa pomógł Bayernowi wywalczyć dodatkowe dwa punkty, ale niemieckie media pisały, że "stracił szanse na nagrodę fair play". Inna sytuacja: z Bayerem Leverkusen popisał się "lambrettą".

Natychmiast skrytykował go Arjen Robben. Stwierdził, że takie sztuczki nadają się do cyrku i jedynie tam powinny być wykonywane, a szacunek do rywala jest podstawą. Costa bronił się, mówiąc o "improwizacji", że zawsze tak grał i nie zmieni swojego zachowania. Bronił go również Guardiola: tacy są Brazylijczycy, Neymar również, a braku szacunku do rywala nie można mu zarzucić.

Zastąpić Neymara

Costa szybko stał się niewymienialnym elementem w układance Bawarczyków. 588 minut rozegranych na 630 możliwych w Bundeslidze (cały czas grali tylko Manuel Neuer i David Alaba). W Lidze Mistrzów 148 minut na 180. Inaczej jest w reprezentacji Brazylii. Zagrał w niej dziesięć razy, ale najczęściej wchodził jako rezerwowy. Strzelił tylko jednego gola, a w ćwierćfinale Copa America zmarnował swoją jedenastkę z Paragwajem. I "Canarinhos" odpadli. Teraz zaczyna się proces budowania kadry na mistrzostwa świata 2018 i ma przed sobą wyjątkową szansę. Zawieszony na pierwsze mecze jest Neymar, kontuzjowany jest Roberto Firmino. Z Chile i Wenezuelą chce pokazać, że w reprezentacji może pełnić co najmniej tak ważną rolę jak w Bayernie.

Transfery Costy od Comana to również pierwszy proces odmładzania ataku. Ribery ma 32 lata, Robben jest od niego o rok młodszy. Będą tracić siły, prześladują ich kontuzje. Choć Guardiola mówi jasno: duet "CoCo" jeszcze nie jest na tym samym poziomie co "Robbery". Ale Hiszpan dostrzega ich zalety. - Nasz styl gry poprawił się wraz z ich przyjściem, nasi napastnicy mają więcej okazji - powiedział po starciu z Dinamem Zagrzeb. Sukces Comana i Costy polega na tym, że nikt już nie postrzega powrotów Robbena i Ribery'ego jako zbawienia.

Najskuteczniejsi snajperzy sezonu. Lewandowski? Obecny! [ZOBACZ]

Kto wygra?
Więcej o: