Godziny do meczu Lecha, a tu takie słowa. Poszło o jedno

Lech Poznań znakomicie poradził sobie w pierwszym meczu play-offs Ligi Konferencji. Ekipa mistrzów Polski pokonała na wyjeździe KuPS 2:0 i znacznie przybliżyła się do awansu do 1/8 tych rozgrywek. Przed spotkaniem rewanżowym niespodziewane słowa wypowiedział trener rywali Lecha. Miał pretensję o jedną kwestię.
Lech Poznan - FSV Mainz w Poznaniu
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

W Lidze Konferencji zostały jeszcze trzy polskie kluby, bo Legia Warszawa pożegnała się z tymi rozgrywkami po fazie grupowej. Raków Częstochowa jest pewny gry w 1/8, natomiast Jagiellonia Białystok oraz Lech Poznań muszą przedrzeć się przez play-offs. O ile ekipa Adriana Siemieńca przegrała z Fiorentiną aż 0:3, to zawodnicy Nielsa Frederiksena mają powody do optymizmu. Przed rewanżem z KuPS na własnym boisku dysponują zaliczką dwóch bramek.

Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio

Pretensje trenera KuPS. Jedno mu się nie podoba

Jak do czwartkowego meczu z Lechem podchodzi trener KuPS? Miika Nuutinen podkreślił, że jego zespół potrzebuje czystego konta oraz trzech strzelonych bramek. Z racji, że będzie grał na wyjeździe, mowa o zadaniu, które jest bardzo trudne do wykonania. W trakcie konferencji prasowej Fin podkreślił też, że jego piłkarzom nie będzie pomagał stan murawy w Poznaniu.

ZOBACZ TEŻ: Piłkarz idzie na wojnę z klubem Ekstraklasy! Miarka się przebrała

- Jeśli ostatnim razem graliśmy na sztucznej murawie przy niskiej temperaturze, teraz będziemy grać na trawie w złym stanie - rzucił Nuutinen. Po chwili dodał jeszcze: - To na pewno będzie walka na dwóch płaszczyznach, ataku i obrony. Musisz po prostu spisać się w nich niesamowicie dobrze [...] Rywalizacja nie będzie łatwa, a wynik z zeszłego tygodnia nie ułatwia nam sprawy. Musimy jednak dążyć do maksymalnej wydajności. Chcemy dać sobie szansę - podsumował trener KuPS w trakcie konferencji prasowej.

Spotkanie Lecha Poznań z KuPS rozpocznie się w czwartek, 26 lutego, o godzinie 21:00. Zachęcamy do śledzenia tego meczu w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: