Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Leicester mistrzem! Dlaczego ta historia tak bardzo szokuje?

Naprawdę trudno uwierzyć w to, że Leicester zostało mistrzem Anglii. Tym trudniej, jeśli spojrzeć na liczby i statystyki, które mówią, że ''Lisy'' nie miały prawa zdobyć mistrzostwa. Zresztą, spójrzcie sami!
Leicester świętuje Leicester świętuje Craig Brough / REUTERS

Tylko wielcy i bogaci wygrywają

Inauguracja Premier League miała miejsce w sezonie 1992/93. Mistrzem został Manchester United, który wygrywał ligę już 13 razy. Jak wygląda lista dotychczasowych triumfatorów Premier League?

1. Manchester United - 13

2. Chelsea - 4

3. Arsenal - 3

4. Manchester City - 2

5. Blackburn - 1

Poza przypadkiem Blackburn, mistrzostwo zarezerwowane było zawsze dla najbogatszych i przyciągających największe gwiazdy drużyn.

Nawet grającego obecnie w drugiej lidze Blackburn nie można jednak porównywać z "Lisami", bo w tamtym czasie byli to bardzo poważni gracze - sezon 1992/93 zakończyli na czwartym miejscu, rok później zdobyli wicemistrzostwo, by w kolejnym sezonie zostać mistrzami.

Niebieskie kanapki, murale, psy i piwo ku czci Vardy'ego. A piłkarze trenują, czyli Leicester dzień po [ZDJĘCIA]

Leicester Leicester Matthew Childs / REUTERS

Wbrew stratyfikacji

W Premier League nie ma popularnego w amerykańskim sporcie systemu salary cap, ograniczającego wydatki zespołów do określonych kwot i sprawiającego, że rozgrywki mogą być bardziej wyrównane. Jako że kluby nie dzielą się też sprawiedliwie zyskami, najbogatsi stają się jeszcze bogatsi, wykupują najlepszych i coraz bardziej odjeżdżają mniejszym graczom.

Od sezonu 2004/05 tylko raz doszło do sytuacji, w której mistrzostwa Anglii nie zdobył jeden z dwóch klubów, które wydały w danym sezonie najwięcej na płace dla swoich zawodników!

Miało to miejsce w sezonie 2010/11. Mistrzem został wtedy Manchester United, który... był trzeci na liście klubów z największymi gażami.

Ostatnią drużyną, która zajęła miejsce w pierwszej czwórce, wydając przy tym na płace piłkarzy mniej, niż wynosiła średnia ligowa, był Everton w sezonie 2004/05.

Internauci pokłonili się Leicester! Najlepsze MEMY po mistrzostwie Anglii[ZDJĘCIA]

Leicester świętuje Leicester świętuje Darren Staples / REUTERS

A w Leicester zarabiają najmniej

Chelsea pobiła wszystkie rekordy, na gaże piłkarzy wydając w kończącym się sezonie 215,6 mln funtów. Za nią uplasowały się Manchester United (203 mln), Manchester City (193,8 mln), Arsenal (192 mln), Liverpool (152 mln), Tottenham (110,5 mln) i Newcastle (75,8 mln).

Próżno w czołówce listy szukać nowych mistrzów Anglii. Gdzie są?

Na 17. miejscu! Leicester w sezonie 2015/16 na pensje zawodników przeznaczyło 48,2 mln funtów! Mniej płacili tylko tegoroczni beniaminkowie - Norwich (37 mln), Watford (29 mln) i Bournemouth (25 mln).

Jamie Vardy Jamie Vardy Jason Cairnduff / REUTERS

Gwiazda z siódmej ligi

Całą sytuację dobrze oddaje zresztą historia gwiazdy "Lisów" i objawienia sezonu, Jamiego Vardy'ego.

Pięć lat temu, 29-letni napastnik grał jeszcze w klubie o wdzięcznej nazwie Stocksbridge Park Steels. W siódmej klasie rozgrywkowej. Zarabiał 30 funtów tygodniowo, a jego głównym zajęciem była praca w fabryce, w której produkowano akcesoria medyczne.

Dzisiaj Vardy jest jednym z najlepszych strzelców ekstraklasy i reprezentantem kraju. Wszystko to dzieje się w czasach, gdy przyszłych gwiazd poszukuje się już wśród paroletnich chłopców. Vardy został zwolniony w wieku 15 lat przez Sheffield Wednesday - podobno był za mały - i na jakiś czas dał sobie spokój z futbolem. Gdzie jest dzisiaj, wszyscy widzą.

Leicester świętuje Leicester świętuje Darren Staples / REUTERS / REUTERS

Dali przykład bukmacherzy

Wierzymy, że bukmacherzy znają się na swojej robocie. W końcu, jeśli zawalą, mogą stracić sporo kasy. Jeśli więc ktoś z dużą pewnością mówi ci, że Leicester nie może zdobyć mistrzostwa, przyjmujesz to niemal za pewnik.

William Hill oraz inni bukmacherzy większe szanse na to, że Leicester City będą najlepszą drużyną Premier League (5000 do 1), dawali na odnalezienie żywego Elvisa Presleya (2000 do 1).

Triumf "Lisów" uważany jest za największą sensację w historii sportu. A przy najmniej w historii sportu i zakładów bukmacherskich. I chyba właśnie za to tak kochamy sport!

Mistrzostwo Leicester było mniej prawdopodobne niż to, że Bono zostanie papieżem. 8 największych bukmacherskich sensacji

Więcej o: