Zwrot w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego

Zdaniem hiszpańskiej rozgłośni "Cadena SER", Real Madryt nie jest już zainteresowany sprowadzeniem Roberta Lewandowskiego. Co oznacza to dla polskiego napastnika?

Koniec długiej sagi

5 lat - tyle mniej więcej trwała saga związana z zainteresowaniem Realu, który chciał sprowadzić Roberta Lewandowskiego. Prezes Królewskich zwrócił uwagę na polskiego napastnika w 2013 roku, kiedy ten strzelił Realowi cztery gole w jednym meczu Ligi Mistrzów.

W tym roku wydawało się, że do transferu wreszcie dojdzie. Kapitan reprezentacji Polski był zdecydowany na zmianę otoczenia, a w dopięciu przeprowadzki do Madrytu miał mu pomóc Pini Zahavi. Tak jednak nie będzie.

. . PAUL WHITE/AP

Real się rozmyślił

Zdaniem hiszpańskiej rozgłosni radiowej "Cadena SER", szefowie Realu nie są już zainteresowani zakupem Lewandowskiego. Wszystko przez postawę władz Bayernu, które wielokrotnie przyznawały, że nie mają zamiaru zgodzić się na sprzedaż swojego najlepszego strzelca.

Co dalej?

Taka sytuacja oznacza, że Lewandowski prawdopodobnie zostanie w Bayernie na przyszły sezon. Polski napastnik - pomimo otwartych zapowiedzi o zamiarze odejścia - nadal jest uważany za jednego z najlepszych zawodników Bawarczyków.

Mimo wszystko w grę wciąż wchodzi transfer do innego klubu.

Robert Lewandowski Robert Lewandowski MARTIN MEISSNER/AP

W Chelsea za Moratę?

Zdaniem angielskich mediów starania o pozyskanie Lewandowskiego niebawem rozpoczną właściciele Chelsea. Angielski klub od dłuższego czasu interesuje się pozyskaniem 29-latka, a teraz, po zakomunikowaniu przez zawodnika chęci zmiany otoczenia, The Blues mają zwiększyć swoje starania o transfer.

Zdaniem dziennikarzy 'The Sun' Chelsea już szuka środków, za które mogłaby kupić Lewandowskiego. Te może pozyskać m.in., sprzedając swojego podstawowego napastnika, Alvaro Moratę, który przed rokiem do Londynu trafił z Madrytu, a Real zarobił na jego sprzedaży 66 mln euro.

Germany Soccer Champions Leage Germany Soccer Champions Leage Sven Hoppe / AP / AP

Mourinho chce go u siebie

Dziennikarze 'The Independent' twierdzą natomiast, że Lewandowski po mundialu może trafić do Manchesteru United. Czerwone Diabły chciały sprowadzić kapitana biało-czerwonych już dwa lata temu, kiedy drużynę prowadził jeszcze Louis van Gaal. - Chciałem trenować Lewandowskiego i sprowadzić go do Manchesteru. Cena nie była problemem, ale Bayern po prostu nie chciał go puścić - zdradził kilka miesięcy temu holenderski trener.

Teraz temat Lewandowskiego w Manchesterze powrócił za sprawą Jose Mourinho. Portugalczyk nie jest do końca zadowolony z postawy Romelu Lukaku, pomimo jego 27 goli w 51 meczach. Menedżer United planuje więc wzmocnić ofensywę, a w tym pomóc ma właśnie Polak.

Robert Lewandowski Robert Lewandowski Peter Steffen / AP / AP

A może Francja?

Od kilku tygodni w gronie klubów zainteresowanych sprowadzeniem Lewandowskiego wymienia się również Paris Saint-Germain. Mistrzowie Francji mają za sobą udany sezon w kraju (mistrzostwo i puchar), ale w europejskich pucharach znów nie udało im się osiągnąć założonego celu, którym było wygranie Ligi Mistrzów. W 1/8 finału piłkarze Unaia Emery'ego okazali się gorsi od Realu Madryt (1:3 i 1:2).

W przyszłym sezonie wygranie Champions League znów będzie więc głównym celem paryżan, a w jego realizacji ma pomóc Lewandowski, który ofensywne trio stworzyłby z Kylianem Mbappe i Neymarem. W kadrze wciąż pozostaje jednak Edinson Cavani, i jeżeli Urugwajczyk nie opuści drużyny PSG, to właśnie z nim reprezentant Polski musiałby walczyć o miejsce w pierwszym składzie.

Więcej o: