Gwiazdor Realu Madryt i reprezentacji Portugalii Cristiano Ronaldo pod względem uczesania jest kameleonem. Piłkarz przykuwa do tego aspektu swojego wyglądu dużą wagę. Po wygraniu Ligi Mistrzów Portugalczyk zaprezentował kibicom podczas mistrzowskiej fety nową fryzurę. Wcześniej także potrafił w tym aspekcie zaskoczyć.
Takie uczesanie Ronaldo nosił chociażby w sezonie 2011/2012, kiedy po raz pierwszy w barwach Realu Madryt sięgnął po tytuł mistrza Hiszpanii. Nie przyniosła ona mu jednak szczęścia w Lidze Mistrzów, w której w półfinałowym starciu z Bayernem Monachium w konkursie rzutów karnych zatrzymał go Manuel Neuer.
Portugalczyk jest do tego stopnia wyczulony na punkcie swojej fryzury, że potrafi zmienić ją w przerwie meczu. Taka sytuacja miała miejsce podczas spotkania przeciwko reprezentacji Niemiec na Euro 2012. Tak atakujący wyglądał w drugiej połowie...
... a tak przed przerwą. Zmiana uczesania Ronaldo nie pomogła, a jego drużyna przegrała z Niemcami 0:1.
W minionym sezonie Ronaldo przefarbował włosy na czubku głowy. Z takiego zabiegu piłkarz nie korzystał jednak po raz pierwszy.
Bardzo podobnie Portugalczyk wyglądał również w sezonie 2013/2014, w którym, tak jak w ostatnim, sięgnął po Ligę Mistrzów, zostając królem strzelców rozgrywek.
W 2014 roku podczas mistrzostw świata w Brazylii zdaniem części mediów fryzura Ronaldo miała być wyrazem wsparcia dla młodego fana, który przeszedł operację mózgu. Plotka została jednak zdementowana.
Gdy Portugalczyk był jeszcze piłkarzem Manchesteru United, pod kątem uczesania wzorował się na swoim poprzedniku - Davidzie Beckhamie.
Po wygraniu trzeciej w barwach Realu Madryt Ligi Mistrzów Ronaldo na mistrzowskiej fecie w stolicy Hiszpanii pokazał się w krótkich włosach. - Obiecałem, że je zgolę - wyznał piłkarz.
Cristiano Ronaldo Kirsty Wigglesworth (AP Photo/Kirsty Wigglesworth)
Cristiano Ronaldo DANIEL TEJEDOR/AP
Cristiano Ronaldo youtube.com
Cristiano Ronaldo youtube.com
Cristiano Ronaldo youtube.com