Sport.pl

Oberschlesien. Ta flaga powinna wisieć czy nie?

Flaga z napisem "Oberschlesien", czyli "Górny Śląsk", znowu budzi emocje. Polski Związek Piłki Nożnej zabronił wywieszania jej na stadionowym płocie w Chorzowie. Część fanów Ruchu protestuje. O opinie poprosiliśmy Jerzego Gorzelika i Piotra Spyrę.
"Nawet, gdyby wyidealizowany w duchu polskim obrazek dziejów Ruchu nie budził najmniejszych wątpliwości, byłby to słaby argument przeciwko kibicom chorzowskiego klubu obnoszącym się z niemiecką nazwą regionu. Tożsamość jest dynamiczna, w XXI w. młodzi Górnoślązacy mają prawo odkrywać i dowartościowywać te elementy swego dziedzictwa, które poprzednie stulecie próbowało ostatecznie zohydzić i wyrugować" - pisze Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska.

"Nie wiem do końca, czym kierowali się działacze PZPN, zakazując kibicom Ruchu zawieszania transparentu "Oberschlesien". Tym bardziej jednak nie wiem, czym kierowała się ta grupa kibiców Ruchu, która ten transparent wcześniej wywieszała, opluwając tym całą dotychczasową historię i tradycję swojego klubu. Wiem jedno: przez szacunek i pamięć dla Brolla, braci Bartoszków i innych twórców klubu - to dobra decyzja. Oni założyli Ruch Chorzów między innymi po to, żeby o naszej ziemi nie pisano "Oberschlesien" tylko "Górny Śląsk" - odpowiada Piotr Spyra, lider Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk.

PZPN: Fani Ruchu mają kibicować po polsku