Diego Simeone zabrał głos ws. odejścia z Atletico Joao Felixa

Diego Simeone zabrał głos ws. potencjalnego odejścia Joao Felixa z Atletico Madryt do PSG. Argentyńczyk zaskoczył na konferencji. Bardzo docenia Portugalczyka. - Potrzebujemy go - mówi trener Atletico.

Atletico Madryt w środę zakończyło już zmagania ligowe przed startem mundialu. Za nim jednak piłkarze pojadą na zgrupowania swoich reprezentacji, w sobotni wieczór zmierzą się w Pucharze Króla przeciwko SD Almazan. Jak zwykle przed meczem na konferencji prasowej głos zabrał trener Diego Simeone. Argentyńczyk zwrócił między innymi uwagę na podejście do piłkarzy, którzy nie otrzymali powołań na mistrzostwa świata, a mogą być tym faktem zaskoczeni, bądź rozczarowani. 

Zobacz wideo Oto napastnik nr 2 polskiej kadry. "Lewandowski sobie wybierze"

- Oczywiście, że to trudne, bo to jest emocjonalna sytuacja dla każdego z nich. Ale cóż, trzeba walczyć dalej. Życie ma dobre i negatywne strony. Trzeba być silnym i ciągle się pokazywać - mówił Cholo. 

Argentyńczyk został również zapytany o pojawiający się w ostatnim czasie głośny temat odejścia Joao Felixa z Atletico Madryt i jego potencjalnym dołączeniu do PSG. Od wielu miesięcy mówi się o konflikcie pomiędzy trenerem a portugalskim zawodnikiem. Były gracz Benfiki ma za złe szkoleniowcowi, że ten nie daje mu swobody w ataku, dzięki której mógłby pokazać się z lepszej strony w ważnych meczach. Jego potencjał wciąż nie został do końca wykorzystany w barwach "Rojiblancos". Diego Simeone z kolei często mógł mieć pretensje do boiskowej postawy Felixa, który nie lubi grać w defensywie i pomagać zespołowi intensywnym naciskaniem na rywali. Teraz jednak Cholo zaskoczył dziennikarzy, ponieważ docenił Portugalczyka i stwierdził, że nie powinien opuszczać Atletico. 

- Joao jest jednym z najskuteczniejszych napastników, których mamy. Mam nadzieję, że nadal będzie z nami i że będzie mógł grać na takim poziomie, jaki pokazywał w wielu meczach. Przede wszystkim pokazuje, że ma cel i że go potrzebujemy - powiedział szkoleniowiec Atletico. 

 

Nie można jednak stwierdzić, że słowa trenera mogą wiele zmienić w przypadku Joao Felixa. Portugalczyk ewidentnie nie jest zadowolony z pobytu w ekipie z Madrytu i chętnie poszukałby nowego klubu. Kto wie, być może jeśli na mistrzostwach świata pokaże się z bardzo dobrej strony jego sytuacja w zespole "Rojiblancos" się zmieni, a on sam w końcu dojdzie do porozumienia z Simeone. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.