Szalony mecz w Białymstoku! Jagiellonia sama pozbawiła się wygranej z Legią [ZAPIS RELACJI]

Można nie strzelić samodzielnie ani jednego gola, a mimo to skończyć z remisem 2:2? Można. Legia Warszawa udowodniła nam to w meczu wyjazdowym z Jagiellonią Białystok. Białostoczanie trafili do siatki aż czterokrotnie, ale dwa razy do własnej. Tym samym zremisowali z Legią w hicie 23. kolejki Ekstraklasy. Oto zapis relacji z tego spotkania.
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl
Więcej o:

To już wszystko! Na teraz, bo przed nami jeszcze mecz Lech Poznań - Raków Częstochowa! Zapraszamy serdecznie na relację z niego na Sport.pl, a kto nie będzie mógł być z nami, temu życzymy miłego dnia! 

Czyli remis słuszny, taki werdykt. Jagiellonia dzięki temu nie straci fotela lidera, chyba że Zagłębie jutro wygra z Wisłą Płock sześcioma bramkami. Za to Legia nadal tkwi w strefie spadkowej. 

Hmmmm... aż niełatwo ten mecz ocenić. Jakby punktować to tak jak w MMA, remis zasłużony. Pierwsza połowa dla Jagiellonii, druga dla Legii. Gospodarze mogli strzelić więcej w pierwszej części, goście w drugiej mogli to zrobić samodzielnie.

Pilne

Koniec spotkania! Jagiellonia - Legia 2:2!

Żółta kartka dla Apostolosa Konstantopoulosa. 

Jeszcze zmiana w Legii. Ermal Krasniqi za Adamskiego. Ciekawe czy zdąży kopnąć piłkę?

Rallis próbował przyjąć piłkę w polu karnym. Nie dał rady. 

Mazurek powstrzymuje nacierającego Colaka! 

Trzy minuty doliczone!

Urbański uderzył z ok. 20. metra, lecz wysoko nad bramką. Nie jest to dobra zmiana. 

Długa piłka do Colaka, ale uprzedza go wychodzący z bramki Abramowicz. I tak był jednak spalony. 

Wkraczamy w ostatnie minuty. Mecz się uspokoił, ale remis nikogo tu nie zadowoli. Czy ktoś przyspieszy i strzeli gola?

Podwójna zmiana w Jagiellonii. Jesus Imaz i Alejandro Pozo kończą mecz. Samed Bazdar i Dimitris Rallis w ich miejsce. 

Kacper Urbański grał prostopadle do Adamskiego, ale o wiele za mocno. 

Jagiellonia dzisiaj niemalże gra charytatywnie. Obdarowała Legię już dwoma golami. Oto drugi z nich:

Legia zwietrzyła swoją szansę, a Jagiellonię chyba dopadła ta dogrywka z Florencji. Grają od kilkunastu minut w zwolnionym tempie. 

Abramowicz odbija uderzenie z woleja Chodyny!

Wojtuszek wybija piłkę sprzed linii bramkowej po główce Colaka! 

W kontrze strzał Szmyta, ale prosto w Hindricha.