Raków wywiózł punkt z trudnego terenu! Gigant nie złamał wicemistrza Polski [ZAPIS RELACJI]

Jak dotąd nie było bezbramkowych remisów z udziałem polskich drużyn w fazie ligowej Ligi Konferencji w tym sezonie. Aż do teraz. Raków Częstochowa nie dał Sparcie Praga przełamać swych szyków obronnych i wywiózł ze stolicy Czech cenny remis 0:0. Oto zapis relacji z tego meczu.
Jonatan Braut Brunes podczas meczu Ligi Konferencji Raków Częstochowa - MSK Zilin
Fot. Michał Dubiel/REPORTER
Więcej o:

Zapraszamy jeszcze do zapoznania się z relacją pomeczową, a tymczasem nie tracimy czasu i już zachęcamy do pozostania na Sport.pl. Przed nami mecze Skendija Tetowo - Jagiellonia Białystok i Rayo Vellecano - Lech Poznań! Kto zostaje, zapraszamy, kto zostać nie może, temu dziękujemy za wspólnie spędzony czas i życzymy dobrej nocy! 

Szkoda tego słupka Konstantopoulosa w końcówce, ale i tak Raków powinien być zadowolony z tego wyniku. Sparta miała jednak nieco więcej szans (choć i tak niedużo). 

Pilne

Koniec! Goli w tym meczu nie było i już nie będzie!

Zamieszanie w szesnastce Rakowa, strzał Sparty, ale wcześniej faul na Tudorze!

Rondić walczył w powietrzu, ale nie zgrał dobrze tej piłki. 

Sześć minut dłużej potrwa ten mecz!

Słupek! Konstantopoulos o centymetry od zostania bohaterem Rakowa!

Ajjjj... czubkiem buta Sevinsky przerwał podanie Struskiego do Diaby'ego-Fadigi. To byłaby setka!

Racovitan stopuje groźną kontrę Sparty po stracie w środku pola jednego z kolegów. 

Tudor chciał ruszyć z kontrą, ale został od razu sfaulowany. Bez żółtej kartki jednak. 

Ostatnia zmiana w Rakowie. Imad Rondić za Brunesa. 

Dawno nie informowaliśmy co w meczu Legii, a tam było 1:0 dla warszawian, tymczasem jest... 2:1 dla Celje. 

Apostolos Konstantopoulos za Michaela Ameyawa. To zmiana, na jaką zdecydował się Marek Papszun. 

Urwał się Preciado lewym skrzydłem, ale w polu karnym czujnie interweniuje Racovitan. 

Dwie zmiany w Sparcie. Haraslin i Mercado schodzą, a w ich miejsce Matej Rynes i Angelo Preciado. 

Diaby-Fadiga wziął przykład z rywali. Ale zły. Też za długo zwlekał ze strzałem w polu karnym. 

Klepali Czesi w obrębie pola karnego Rakowa, ale wykonali jedno podanie za dużo i wybijają obrońcy Rakowa. Po chwili to samo dzieje się w przypadku rzutu rożnego. 

Uffff... Zych przy wybiciu piłki trafił prosto w Jana Kuchtę, lecz piłka nie poleciała w stronę bramki. 

Sporo blokowanych strzałów teraz. Tym razem Diaby-Fadiga. 

Podanie w pole karne do Haraslina, ale na szczęście zdecydowanie za mocne.