Iga Świątek nie zwykła przegrywać w pierwszej rundzie wielkoszlemowej, co potwierdziła w poniedziałek w Australian Open. Polka imponuje pod względem wejścia w najważniejsze turnieje, bijąc na głowę zarówno obecne największe rywalki, jak i tenisowe legendy.
Iga Świątek awansowała do drugiej rundy Australian Open 2025. W pierwszym meczu pokonała Katerinę Siniakovą 6:3, 6:4. To nie był łatwy pojedynek dla wiceliderki rankingu singlowego WTA. Deblowa numer jeden na świecie zagrała bardzo odważnie i zmusiła Polkę do sporego wysiłku.
Gra Czeszki mogła się podobać, zwłaszcza agresywne, płaskie zagrania z bekhendu. Tym bardziej trzeba docenić pewne zwycięstwo naszej tenisistki. Potwierdziła, iż w meczach otwarcia imprez Wielkiego Szlema w grze pojedynczej praktycznie nie notuje wpadek.