Kmita Zabierzów w drugiej lidze!

Niespełna pięciotysięczny Zabierzów ma drugą ligę! W niedzielę w ostatnim meczu sezonu zabierzowianie rozgromili na wyjeździe 5:1 Pogoń Leżajsk i wywalczyli awans.
Choć spotykały się drużyny z dwóch końców tabeli - Kmita na czele, Pogoń walczyła o utrzymanie - trener Jerzy Kowalik miał nietęgą minę. Nie dość, że z powodu żółtych kartek zabrakło w składzie Pawła Szwajdycha i Mateusza Gajka, a z powodu kontuzji Rafała Jędrszczyka, to na lekki uraz narzekał Łukasz Broź. Brak drugiego młodzieżowca (pierwszym był Marcin Zontek) oznaczałby niechcianą przez trenera roszadę na pozycji bramkarza.

- Teraz to już mogę nawet prowadzić mecz odwrócony tyłem do boiska - żartował sobie w końcu Kowalik. Bo na 45 minut przed rozpoczęciem spotkania "był już po trzeciej naradzie z zespołem".

Kmita szybko uzyskał przewagę, a największe zagrożenie stwarzał po stałych fragmentach gry. Co z tego, skoro piłka nie chciała wpaść do siatki: bezskutecznie strzelali głową Dariusz Zawadzki i Piotr Bagnicki. Tymczasem nerwową atmosferę w obozie kibiców i szefów Kmity potęgowała informacja ze Stalowej Woli. Stal po 30 minutach prowadziła z Tłokami Gorzyce 3:0 i to ona była przez ten moment w II lidze.

Ale w końcówce pierwszej połowy goście jeszcze przyspieszyli. Sygnałem do ataku był potężny strzał z woleja Krzysztofa Filipczaka, za chwilę uderzeniu Bagnickiego... zabrakło siły. Wreszcie w doliczonym czasie gry Maciej Bębenek ograł prawego obrońcę Pogoni i plasowanym uderzeniem w długi róg zdobył cenną bramkę "do szatni". W 49. min było 2:0, bo Wojciech Ankowski skorzystał z wyjątkowego prezentu pomocnika gospodarzy. Szymon Szydełko wyłożył piłkę napastnikowi Kmity i ten podwyższył rezultat.

Od tego momentu Kmita rządził i dzielił. Trzeciego gola zdobył najskuteczniejszy piłkarz tego zespołu - Bagnicki. "Bagno" (17 goli w sezonie) mógł zostać samodzielnie najlepszym snajperem III ligi, gdyby w 76. min nie ubiegł go samobójczym golem Dariusz Bartnik.

Awans Kmity, który ma 70 lat (powstał w 1936 r.), przypieczętował Broź. Przegrana Pogoń została zdegradowana do IV ligi.



Pogoń Leżajsk1 (0)
Pacuła (79.).

Kmita Zabierzów5 (1)
Bębenek (45.+2), Ankowski (49.), Bagnicki (62.), Bartnik (sam. 76.), Broź (84.).

Pogoń: Nalepa - Siek (80. Dąbek), Rogala, Bartnik, Kaznecki - Szydełko, Błotni (86. Pazdan), Tomasz Szmuc (57. Bujniak), Marcin Szmuc (66. Latoszek) - Skupień, Pacuła.

Kmita: Kula Ż - Zontek, Kocis, Kaliciak, Broź - Gawęcki (78. Podobiński), Zawadzki (76. Chlipała), Filipczak, Bębenek (66. Krauz) - Bagnicki, Ankowski (72. Wasilewski).

Sędziował Marcin Patyński z Katowic. Widzów 350.

Jerzy Kowalik: Niektórzy się śmiali

Waldemar Kordyl: Gratuluję kolejnego awansu.

Jerzy Kowalik*: Awansowałem już z Kmitą z piątej ligi, z Hutnikiem spadłem i awansowałem do II ligi, z Górnikiem Wieliczka z piątej do czwartej ligi. Pochodzę z Zabierzowa, prezesi są moimi przyjaciółmi, a my od początku mieliśmy jasny cel, choć niektórzy się z nas śmiali. Cenię ten awans bardziej niż ten uzyskany z Hutnikiem, gdy jako piłkarz awansowałem do pierwszej ligi.

Zrobiliśmy ciekawy zespół, który pokazał, że jest nim na boisku i poza nim.

Ale zostawia Pan to „swoje dziecko” same sobie, odchodząc do Wisły.

- Ale mogę pomóc Kmicie w zupełnie inny sposób. Chcę być tutaj radnym, chcę budować tutaj boiska. Zakładam ścisłą współpracę z Wisłą. Chciałbym, żeby Kmita był filią Wisły, żeby dochodziło do wymiany na poziomie szkoleniowców. Jestem po poważnych rozmowach z prezesem Wisły Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem. To byłoby [dla Wisły - przyp. red.] bogactwo mieć taką satelitę w II lidze. Na razie jeszcze chcę się nacieszyć sukcesem, jakim jest awans.

W którym momencie uwierzył Pan, że awans jest rzeczą realną?

- Od początku wiedziałem, że decydujące będą dwie rzeczy: szeroka kadra i pierwsze siedem meczów w kwietniu, gdzie niektórzy konkurenci się posypali. Po meczu z Sandecją wyszliśmy na pierwsze miejsce i potem nie wolno tego było oddać.

* Jerzy Kowalik był trenerem Kmity Zabierzów, teraz zostaje dyrektorem sportowym Wisły Kraków







Zmiany w Kmicie

Maciej Bębenek jest już po słowie z beniaminkiem ekstraklasy Widzewem Łódź i podpisanie kontraktu ma być kwestią czasu. Piotr Bagnicki w tym tygodniu będzie uzgadniał warunki z dwoma pierwszoligowcami (jednym z nich jest ponoć GKS Bełchatów). Łukasz Broź jest przymierzany do Cracovii. Kmitę wzmocni piłkarz Wawelu Kraków Marcin Kajca. Czynione są starania, by do Zabierzowa ściągnąć wychowanka Wisły Kraków Grzegorza Patera (obecnie Podbeskidzie Bielsko-Biała).

wak



Skomentuj:
Kmita Zabierzów w drugiej lidze!
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Terminarz
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja A
  • Grupa 1
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja B
  • Grupa 1
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja B
  • Grupa 4
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja C
  • Grupa 3
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja D
  • Grupa 4
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja C
  • Grupa 4
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja B
  • Grupa 2
  • Liga Narodów UEFA 2018/19 - Dywizja D
  • Grupa 3