Zmarzlikowi zabrakło klasy? Szybko usunął to z sieci

Zmagania w Speedway of Nations nie należały do reprezentacji Polski dowodzonej przez Bartosza Zmarzlika. Biało-Czerwoni zajęli dopiero piąte miejsce, a mistrz świata zapisał na koncie tylko 11 punktów. Nie zabrakło jednak kontrowersji, kiedy to w 11. biegu Zmarzlik wjechał w taśmę i został wykluczony ze startu. W mediach społecznościowych wyraził swój żal jednym wpisem, który później usunął.
Bartosz Zmarzlik na Speedway of Nations
Screenshot Eurosport, Twitter: @PolskiZuzel

Reprezentacja Polski nadal nie potrafi wygrać Speedway od Nations. W pięciu poprzednich Drużynowych Mistrzostwach Świata Biało-Czerwoni nie zdobyli złota i nie inaczej było w sobotę 13 lipca. Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera i Patryk Dudek zajęli w zmaganiach dopiero piąte miejsce. Kubera zdobył 13, a Zmarzlik 11 punktów, więc 24 "oczka" nie pozwoliły nawet na udział barażu o finał. 

Zobacz wideo Cała Anglia przeciw Southgate'owi. Kłos: Już jest wygrany

Bartosz Zmarzlik nie może się pogodzić. Usunął wpis w mediach społecznościowych

Polacy w zawodach mieli trudność z dopasowaniem się do toru, a to szczególnie dziwiło u Zmarzlika, który właściwie zawsze jest świetnie przygotowany do zawodów. Motocykl mistrza świata po prostu nie był najszybszy, a nieudane wyjścia spod taśmy nie pozwalały mu gonić rywali. 

Oprócz tego sytuację Polaków mocno skomplikowało zdarzenie z 11. biegu, kiedy to Zmarzlik został wykluczony za dotknięcie taśmy. Biało-Czerwoni ustawili się na starcie wraz z Niemcami, a tuż przed zwolnieniem zamka taśmy ruszył się nie tylko Zmarzlik, ale również Kai Huckenbeck. Właściwie to niemiecki żużlowiec ruszył się pierwszy i być może "wpuścił" utytułowanego rywala. 

Niewykluczone nawet, że również dotknął taśmy i mógł zrobić to jako pierwszy, ale w mniej widoczny sposób niż Zmarzlik. Sędzia wykluczył jednak Polaka, a Huckenbeckowi wlepił tylko ostrzeżenie. Z tym nie mógł pogodzić się lider polskiej kadry. 

W mediach społecznościowych Zmarzlik dodał wymowny wpis z materiałem wideo z całej sytuacji. "Kto pierwszy dotknął?" - brzmiało pytanie w ankiecie mistrza, a odpowiedzi to "Ja" oraz "Kai". Więcej kibiców głosowało, że pierwszy taśmę naruszył Niemiec. Zrozumiałe, że Zmarzlik był sfrustrowany decyzją, ale ten wpis pozostawił po sobie niesmak. Obecnie jest już niedostępny, a więc został usunięty przez mistrza świata. 

- Gratulacje dla Brytyjczyków, świetnie dziś jechali. Nie nasz dzień, dużo błędnych decyzji i dzisiaj się nie dało. Bardzo szybko się to dziś zmieniało, nie jechało się komfortowo, nie jechało się szybko, bo się nie dało. Źle to było regulowane, taki dzień. Kiedyś zdejmiemy klątwę Speedway of Nations - powiedział Zmarzlik w wywiadzie dla oficjalnego profilu żużlowej reprezentacji Polski. 

Więcej o: