Polski klub przekazał tragiczną wiadomość. Nie żyje 32-letni zawodnik

Zmarł Andriej Kudriaszow, rosyjski żużlowiec, który od lat ścigał się w polskich klubach. Ostatnie lata były jednak naznaczone walką z nowotworem, który był w zaawansowanym stadium. Organizowano zbiórki na jego leczenie. Musiał wyjechać z Polski do Rosji, by kontynuować walkę z rakiem innymi metodami. O śmierci Kudriaszowa poinformował w sobotę rano Kolejarz Opole, jego ostatni klub. Miał 32 lata.

Andriej Kudriaszow przez lata jeździł dla wielu polskich klubów. Reprezentował barwy Wandy Kraków, GTŻ Grudziądz, KMŻ Lublin, Polonii Bydgoszcz, Orła Łódź, Startu Gniezno i Kolejarza Opole. Miał na koncie występy także w łotewskim Lokomotiwie Daugavpils.

Zobacz wideo Sceny w trakcie finału Pucharu Polski! Wisła Kraków i Pogoń Szczecin w akcji

Zmarł rosyjski żużlowiec

Kariera Andrieja Kudriaszowa poważne wyhamowała w 2022 r., kiedy Międzynarodowa Federacja Motocyklowa (FIM) zawiesiła rosyjskich sportowców za agresję militarną ich państwa na Ukrainę. Stracił przez to rok startów. Planował wrócić w 2023 r., miał możliwość jazdy w Kolejarzu Opole z polską licencją (pozwalało mu na to posiadanie polskiego paszportu), ale pod koniec 2022 r. usłyszał diagnozę, że ma zaawansowanego raka skóry.

- Wszystko zaczęło się w połowie 2021 roku od niepozornej rany pod kolanem, która zupełnie nie chciała się goić. Wtedy nawet przez myśl mi nie przeszło, że to może być rak. Byłem u kilku specjalistów, którzy leczyli zmianę jako ranę przewlekłą. Noga bolała, ale postanowiłem odłożyć zabieg aż do zakończenia sezonu. Dopiero po wycięciu i biopsji okazało się, że to rak. To był dla nas zupełny szok. Nigdy nie spodziewałem się, że w wieku 30 lat przytrafi mi się taka choroba. Próbowałem jednak odciągnąć głowę od problemów i normalnie trenowałem - opowiadał Kudriaszow na łamach WP SporoweFakty w styczniu 2023 r. Wierzył, że uda mu się wygrać z chorobą.

Środowisko żużlowe organizowało zbiórki na opłacenie jego leczenia. W maju minionego roku Kudriaszow musiał poddać się amputacji lewej nogi. Operacja była odwlekana w czasie przez kolejne przerzuty oraz chemioterapię. Przez kilka tygodni po zabiegu wydawało się, że sytuacja zaczyna się stabilizować. Niestety, jego stan zdrowia zaczął się pogarszać.

Rosjanin musiał szukać innej metody leczenia, dlatego musiał wyjechać z Polski do Rosji. Marzył o tym, że gdy skończy leczenie, wróci do naszego kraju i pojawi się na meczu żużlowym. Miał nawet propozycję od swojego rodaka, Artioma Łaguty, by dołączył do jego teamu. Mistrz świata z 2021 r. do końca wspierał Kudriaszowa.

O śmierci Kudriaszowa poinformował Kolejarz Opole, ostatni klub, dla którego jeździł. "Dotarła do nas bardzo smutna informacja. Niestety po długiej walce z chorobą zmarł Andriej Kudriaszow. Rodzinie i przyjaciołom składamy wyrazy współczucia" - przekazano w mediach społecznościowych.

Andriej Kudriaszow zmarł w wieku 32 lat.

Czy interesujesz się żużlem?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.