Zmarzlik ruszył w wielki pościg! Kapitalny finał na Narodowym

Klątwa Stadionu Narodowego w wykonaniu Polaków wciąż nie została przełamana. Po raz ósmy w historii zawody Grand Prix Polski na tym obiekcie nie dały wygranej Polakowi. Tym razem Bartosz Zmarzlik zajął drugie miejsce!

Jason Doyle, Robert Lambert, Martin Vaculik i Bartosz Zmarzlik - taka była obsada finału na Stadionie Narodowym. Żaden z nich w swojej historii nie wygrał na tym torze Grand Prix Polski. Teraz w obecności 50 tysięcy widzów kapitalnie wystartował Doyle i pewnie pomknął do mety. Tuż za nim jechał Bartosz Zmarzlik. Od razu ruszył w wielki pościg za rywalem i robił, co mógł, ale nie był w stanie prześcignąć fenomenalnego Australijczyka. Doyle podczas radości ze swoim boksem dwa razy upadł, ale nic mu się nie stało.

Zobacz wideo Jurij Gladyr po dramatycznym półfinale mistrzostw Polski: Sport jest dla nich okrutny, a dla nas piękny

Klątwa Stadionu Narodowego wciąż trwa

- Odczarować Stadion Narodowy - takie było hasło Polaków przed sobotnim Grand Prix rozegranym na Stadionie Narodowym.

W przeszłości kibice w Warszawie siedmiokrotnie mogli podziwiać najlepszych zawodników świata. Nigdy nie wygrał Polak. Najbliżej tego był nie Bartosz Zmarzlik, a Maciej Janowski, który w 2017 i 2018 roku zajmował drugie miejsce, przegrywając odpowiednio ze Szwedem Fredrikiem Lindgrenem i Australijczykiem Taiem Woffindenem. Rok temu Zmarzlik był trzeci, przegrywając z Holderem i zwycięzcą imprezy - Lindgrenem.

Już po trzech startach wiadomo było, że dwaj Polacy nie będą w grze o zwycięstwo - Cierniak i Kubera nie zdobyli żadnego punktu. Ten pierwszy dopiero w swoim ostatnim starcie wygrał wyścig i został 33. Polakiem w historii, którego się to udało w Grand Prix.

Zdecydowanie lepiej spisywali się Woźniak i Zmarzlik. Ten pierwszy po trzech seriach miał 5 punktów, a Zmarzlik - dwa więcej. Ostatecznie obaj znaleźli się w półfinałach. Zmarzlik zajął po rundzie zasadniczej trzecie miejsce, a Woźniak - piąte. Sensacją rundy zasadniczej był brak w półfinale Lindgrena, który był na podium Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym w pięciu ostatnich zawodach z rzędu!

W pierwszym półfinale zwycięzca fazy zasadniczej - z aż 14 punktami - Australijczyk Jason Doyle zmierzył się ze zwycięzcą Grand Prix Chorwacji - Jackiem Holderem. Obok nich jechali Australijczyk Robert Lambert i Niemiec Kai Huckenbeck. Tuż po starcie Niemiec upadł po starciu. Nic mu się nie stało, sędziowie zażądali powtórkę w czteroosobowym składzie, ale zawodnik zdecydował się nie startować z powodu problemów zdrowotnych. W powtórce Doyle pewnie prowadził, a o drugie miejsce zaciętą rywalizację mieli Holder i Lambert. Długo prowadził ten pierwszy, ale Lambert rzutem na taśmę, tuż przed metą, o zaledwie pięć setnych sekundy wyprzedził Holdera.

W drugim półfinale świetnie z pierwszego pola wystartował Zmarzlik i pomknął do mety. Chwilę na drugim miejscu był Woźniak, ale na trasie został wyprzedzony przez Vaculika i Bewleya.

- Trochę zabrakło mi cwaniactwa, orientacji w terenie. Gubiłem się w jeździe. Szkoda, bo mój motocykl był gotowy, by wygrać te zawody. Starty były wyśmienite, można było lepiej wykorzystać potencjał półfinału. Cóż - pierwszy raz w życiu awansowałem do półfinału, w obecności rodziny. Jest z czego się cieszyć - mówił Szymon Woźniak w stacji TTV.

Nowym liderem klasyfikacji generalnej został Jason Doyle (38 punktów). Na drugim miejscu są Jack Holder i Zmarzlik (po 32 punkty). Dziewiąty jest Szymon Woźniak (16 punktów).

Wyniki Orlen FIM Speedway Grand Prix Polski w Warszawie:

  1. Jason Doyle – 17 (3,3,2,3,3,3) – 20 punktów do klasyfikacji generalnej
  2. Bartosz Zmarzlik – 13 (3,1,3,1,2,3) – 18
  3. Robert Lambert – 12 (3,2,1,2,1,2,1) – 16
  4. Martin Vaculik – 14 (1,3,2,3,3,2,0) – 14
  5. Jack Holder – 11 (1,1,3,3,2,1) – 12
  6. Szymon Woźniak – 9 (3,0,2,2,2) – 11
  7. Dan Bewley – 9 (2,2,3,0,1) – 10
  8. Kai Huckenbeck – 9 (2,1,2,1,3, upadek) – 9
  9. Mikkel Michelsen – 8 (2,2,1,3,0) – 8
  10. Fredrik Lindgren – 7 (1,2,3,defekt,1) – 7
  11. Tai Woffinden – 6 (2,3,0,0,1) – 6
  12. Andrzej Lebiedew – 6 (0,1,1,2,2) – 5
  13. Jan Kvech – 5 (1,3,0,1,0) – 4
  14. Mateusz Cierniak – 0 (0,0,0,0,3) – 3
  15. Dominik Kubera – 2 (0,0,0,2,0) – 2
  16. Leon Madsen – 2 (0,wykluczenie,1,1,0) – 1
  17. Bartłomiej Kowalski – 0 (0) – 0

Bieg po biegu Grand Prix Polski:

  • 1 wyścig: 1. Doyle, 2. Vaculik, 3. Huckenbeck, 4. Lebedevs,
  • 2 wyścig: 1. Lambert, 2. Michelsen, 3. Kvech, 4. Madsen, 
  • 3 wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Woffinden, 3. J. Holder, 4. Cierniak,
  • 4 wyścig: 1. Woźniak, 2. Bewley, 3. Lindgren, 4. Kubera
  • 5 wyścig: 1. Woffinden, 2. Bewley, 3. Lebedevs, 4. Kowalski, wykluczony Madsen,
  • 6 wyścig: 1. Kvech, 2. Lindgren, 3. Huckenbeck, 4. Cierniak,
  • 7 wyścig: 1. Doyle, 2. Michelsen, 3. J. Holder, 4. Kubera,
  • 8 wyścig: 1. Vaculik, 2. Lambert, 3. Zmarzlik, 4. Woźniak,
  • 9 wyścig: 1. J. Holder, 2. Woźniak, 3. Lebedevs, 4. Kvech,
  • 10 wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Huckenbeck, 3. Madsen, 4. Kubera,
  • 11 wyścig: 1. Lindgren, 2. Doyle, 3. Lambert, 4. Woffinden,
  • 12 wyścig: 1. Bewley, 2. Vaculik, 3. Michelsen, 4. Cierniak,
  • 13 wyścig: 1. Michelsen, 2. Lebedevs, 3. Zmarzlik, 4. Lingdren (defekt),
  • 14 wyścig: 1. J. Holder, 2. Lambert, 3. Huckenbeck, 4. Bewley,
  • 15 wyścig: 1. Doyle, 2. Woźniak, 3. Madsen, 4. Cierniak,
  • 16 wyścig: 1. Vaculik, 2. Kubera, 3. Kvech, 4. Woffinden,
  • 17 wyścig: 1. Cierniak, 2. Lebedevs, 3. Lambert, 3. Kubera,
  • 18 wyścig: 1. Huckenbeck, 2. Woźniak, 3. Woffinden, 4. Michelsen,
  • 19 wyścig: 1. Doyle, 2. Zmarzlik, 3. Bewley, 4. Kvech,
  • 20 wyścig: 1. Vaculik, 2. Holder, 3. Lindgren, 4. Madsen,
  • I półfinał: 1. Doyle, 2. Lambert, 3. J. Holder, 4. Huckenbeck (upadek),
  • II półfinał: 1. Zmarzlik, 2. Vaculik, 3. Bewley, 4. Woźniak,
  • FINAŁ: 1. Doyle 2. Zmarzlik, 3. Lambert, 4. Vaculik.
Czy Zmarzlik wygra mistrzostwo świata?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.