Łukasz Kaczmarek zginął tragicznie. Kibice piszą: "Nigdy nie zapomnimy!"

W 2013 r. Łukasz Kaczmarek był częścią mistrzowskiego zespołu Stali Gorzów Wielkopolski w drużynowych mistrzostwach Polski juniorów. Co prawda w finale nie startował, ale wywalczył tytuł w jednym zespole z Bartoszem Zmarzlikiem. Teraz portal gorzowianin.com opublikował tragiczne wieści w sprawie wychowanka Stali. Były żużlowiec zginął w wypadku w wieku 28 lat. "Łukasz spoczywaj w pokoju" - piszą kibice i internauci żegnający Kaczmarka.

Stal Gorzów Wielkopolski to jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w historii mistrzostw Polski w żużlu. Klub z województwa lubuskiego zdobył dziewięć tytułów drużynowych, a po raz ostatni dokonał tego w sezonie 2016, gdy wygrał 92:88 w finałowym dwumeczu z Get Well Toruń. Łącznie Stal zdobyła 30 medali: dziewięć złotych, piętnaście srebrnych i sześć brązowych. W poprzednim sezonie Stal odpadła w ćwierćfinale play-offów PGE Ekstraligi, przegrywając 81:99 z Tauron Włókniarzem Częstochowa.

Zobacz wideo Jurij Gladyr po dramatycznym półfinale mistrzostw Polski: Sport jest dla nich okrutny, a dla nas piękny

Wychowankiem Stali był Łukasz Kaczmarek z rocznika 1995, który debiutował 9 września 2012 r. w meczu ze Stelmetem Falubaz Zielona Góra. W trakcie swojej kariery zdobył srebrny medal Ligi Juniorów, a w 2013 r. zdobył złoty medal młodzieżowych drużynowych mistrzostw Polski, jadąc w barwach Stali z Adrianem Cyferem, Łukaszem Cyranem i Bartoszem Zmarzlikiem. Teraz jednak pojawiły się tragiczne wieści związane z żużlowcem.

28-letni żużlowiec nie żyje. Pojazd typu buggy nagle dachował

Portal gorzowianin.com poinformował, że Kaczmarek brał udział w tragicznym wypadku w Deszcznie, a więc w swojej rodzinnej miejscowości, która jest położona blisko 10 km od Gorzowa Wielkopolskiego. 28-latek jechał wraz z 24-letnim kolegą pojazdem typu buggy i nagle dachował, co skończyło się tragicznie dla Kaczmarka. - W wyniku wypadku zginął 28-letni mężczyzna, który kierował pojazdem - przekazał Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. 24-letni mężczyzna został zabrany przez pogotowie.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek, a dyżurny otrzymał zgłoszenie o godz. 21:48. Do wypadku doszło na polnej drodze serwisowej między Karninem a Deszcznem. Na miejscu zjawiły się dwa zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie. - Niestety mężczyzna, który wypadł z pojazdu buggy podczas dachowania, nie przeżył. Lekarz stwierdził zgon. Drugi z mężczyzn został poszkodowany - przekazał Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora.

Wieści o śmierci potwierdziła Stal, publikując krótki post w mediach społecznościowych. "Dotarła do nas bardzo smutna informacja. Odszedł nagle Łukasz Kaczmarek, były zawodnik naszego klubu. Całej rodzinie składamy wyrazy najgłębszego współczucia. Cześć Jego Pamięci" - czytamy. "Ciężko uwierzyć", "jeszcze niedawno się widzieliśmy", "tragiczny wypadek przy sporcie/rekreacji", "wierzyć się nie chce", "brak słów, by opisać żal" - piszą internauci pod postem Stali na Facebooku. Niewykluczone, że część z nich znała nawet Kaczmarka osobiście.

Kaczmarka wspomina także Stowarzyszenie Kibiców KS Stal Gorzów "Stalowcy". "Rodzinie i bliskim składamy wyrazy współczucia. Łukasz spoczywaj w pokoju! Nigdy nie zapomnimy! Popularny "Hans" wystąpił w czterech meczach ligowych w barwach Stali. Miało to miejsce w 2012 roku w najważniejszej części sezonu kiedy wskoczył do składu przez kontuzję Bartka Zmarzlika. Dwa mecze półfinałowe z Falubazem oraz finały z Unią Tarnów. Wystąpił wówczas w jedenastu wyścigach i zdobył dwa punkty" - czytamy w poście kibiców.

Czy znany jest Tobie klub Stal Gorzów Wielkopolski?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.