Legendarny polski klub uratowany! Co za zwrot akcji w ostatniej chwili

Ostatnie tygodnie były wyjątkowe niepewne dla Unii Tarnów. Po rozstaniu ze sponsorem tytularnym Grupą Azoty stanęła ona nad przepaścią i wszystko wskazywało na to, że nie zgłosi się do rozgrywek Krajowej Ligi Żużlowej. Nieoczekiwanie w czwartek przekazano, że znaleziono inwestora, który dosłownie uratował klub przed upadkiem. - Byliśmy w dramatycznej sytuacji i podejmowaliśmy już decyzję o wycofaniu - wyjaśnił prezes Kamil Góral.

Pod koniec lutego wypłynęła informacja, że trzykrotny mistrz Polski w żużlu Unia Tarnów może mieć ogromne problemy. Wszystko przez sponsora tytularnego - Grupę Azoty, która ma aż 10 miliardów długów. Przez chwilę wydawało się, że na ratunek ruszy właściciel Wieczystej Kraków Wojciech Kwiecień, a ponadto kibice, którzy zorganizowali specjalną zrzutkę. Władze klubu przeprowadziły wiele rozmów, aż w końcu udało się znaleźć rozwiązanie.

Zobacz wideo Koniec sezonu polskich łyżwiarzy. Prezes PZŁS, Rafał Tataruch, podsumowuje. "My się teraz rozpędzamy"

Kapitalne wieści ws. Unii Tarnów. "Byliśmy w dramatycznej sytuacji"

Unia Tarnów poinformowała finalnie w czwartek, że udało jej się znaleźć poważnego sponsora, którym został Urząd Marszałkowski województwa małopolskiego. Tym samym zespół nie wycofa się z rozgrywek Krajowej Ligi Żużlowej. - Rozmowy trwały do ostatniej chwili. Byliśmy w dramatycznej sytuacji i podejmowaliśmy już decyzję o wycofaniu klubu z rozgrywek - zdradził na konferencji prasowej prezes Kamil Góral.

Wicemarszałek województwa małopolskiego Józef Gawron zdradził, że była to decyzja w trybie "pilnym", a wedle współpracy podmiot zakupi ekwiwalent różnych usług promocyjnych. - Zaraz po świętach przedstawimy efekty dalszych umów. One mają charakter techniczny. Wspomożemy klub w trudnej sytuacji. Czynimy to z kilku powodów. Klub Unia Tarnów to marka ważna dla całego województwa. Boli nas, że ten klub ma problemy. Żużel jest ważny nie tylko dla Tarnowa. Istotne jest, żeby nie dopuścić w całym chaosie, by ten klub nie przetrwał - stwierdził.

Portal Interia dodał, że dzięki pieniądzom od sponsora Unia zapewniła sobie milion złotych na start rozgrywek. Tym samym będzie mogła uregulować część należności kontraktowych wobec zawodników. Mimo to wciąż trwają poszukiwania kolejnych współpracowników, gdyż budżet ma rzekomo wynieść ok. czterech milionów złotych.

- Jesteśmy w trakcie rozmów z wieloma firmami. Zachęcam do współpracy, gdyż mamy wiele usług marketingowych. Jesteśmy elastycznie dostosowani pod tym względem - podsumował Góral.

Niedługo później ogłoszono kadrę drużyny na pierwszą potyczkę w sezonie z Ultrapurem Startem Gniezno. Trener Stanisław Burza powołał: Davida Bellego, Daniela Jeleniewskiego, Adriana Cyfera, Marko Lewiszyna, Timo Lahtiego, Jana Heleniaka oraz nowy nabytek zaledwie 17-letniego Miłosza Grygolca, który został wypożyczony z Cellfasta Wilków Krosno.

Spotkanie Cellfast - Unia odbędzie się w niedzielę 31 marca, a rozpocznie o godz. 16:30.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.