To koniec! Polski klub nie przystąpi do rozgrywek. Cios dla wielkiego miasta

Żużel. Kibice ze stolicy Małopolski będą zasmuceni. Okazało się, że stawka Krajowej Ligi Żużlowej będzie maksymalnie okrojona w tym sezonie. Na kilka dni przed startem rozgrywek z udziału wycofał się Speedway Kraków. "Decyzja trudna, przykra, ale bez gwarancji budżetowych nie podejmiemy ryzyka" - pisał Paweł Piskorz, menedżer Texom Stali Rzeszów, która miała współpracować z klubem.

Ostatnie tygodnie są dość burzliwe dla Krajowej Ligi Żużlowej. Już wiadomo, że w nadchodzącym sezonie nie wystartuje Kolejarz Rawicz. Klub od dłuższego czasu zmagał się z problemami finansowymi. Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała, gdy zatrzymano prezesa i głównego sponsora Sławomira K., podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej zajmować się gospodarką odpadami. Ostatecznie pod koniec roku zapadła decyzja o nieprzyznaniu zespołowi licencji na udział w II lidze. Jak się okazuje, KLŻ będzie jeszcze uboższa. Na starcie nie pojawi się kolejny klub.

Zobacz wideo Ekspert przestrzega przed meczem z Walią. "Rzucą się na nas"

Żużel. Speedway Kraków wycofuje się z rozgrywek żużlowych. "Trudna decyzja"

Mowa o Speedway Kraków. Kibice wierzyli, że po czterech latach w końcu zobaczą zespół ze stolicy Małopolski na torze. Media donosiły, że władze klubu starały się zrobić wszystko, by ten scenariusz się ziścił. "Mieli ponoć przygotowany skład i odbywali rozmowy z zawodnikami, którzy mogliby reprezentować barwy klubu. Wszystko zależało jednak od tego, czy władze polskiego żużla dadzą zielone światło na start w lidze" - pisał portal bestspeedwaytv.pl

Ostatecznie Speedway Kraków zdecydował się wycofać z nadchodzących rozgrywek, o czym poinformował menedżer Texom Stali Rzeszów Paweł Piskorz. Przedsiębiorstwo miało współpracować z krakowskim klubem. "Niestety w sezonie 2024 nie zobaczymy drużyny w Nowej Hucie. Decyzja trudna, przykra, ale bez gwarancji budżetowych nie podejmiemy ryzyka" - pisał działacz na InstaStories. 

OświadczenieOświadczenie Screen z https://www.instagram.com/pawel__piskorz/

Informacje o wycofaniu się potwierdził też przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego Ireneusz Igielski. - Chcieliśmy zamknąć ten temat wcześniej, ale życie często płata figle i pisze inne scenariusze od tych oczekiwanych. Mimo wszystko nie żałujemy. Czekaliśmy długo, wierząc w to, że drużyna z Krakowa wystąpi i będziemy mieć siedem drużyn w Krajowej Lidze Żużlowej. Klub złożył dokumenty licencyjne, ale nie miał wystarczających gwarancji sponsorów, a my dłużej nie mogliśmy odwlekać sprawy, bo już za kilka dni rusza liga - mówił działacz, cytowany przez portal polskizuzel.pl

Żużel. Speedway Kraków się nie poddaje. Powalczy o powrót w kolejnym sezonie

Krakowska ekipa znalazła się w terminarzu rozgrywek. Jej pierwszym rywalem miał być Ultrapur Start Gniezno. Wiadomo już, że ostatecznie zawodnicy Speedway Kraków nie ustawią się na starcie, tak, jak i żużlowcy Kolejarza Rawicz. 

Mimo wszystko fani z Małopolski będą mogli liczyć na pewne atrakcje związane z tym sportem. Jak poinformował Piskorz "sezon 2024 będzie bogaty w liczne turnieje na krakowskim owalu". Działacz liczy, że w ten sposób uda się przyciągnąć potencjalnych sponsorów. Tym samym w nadchodzących rozgrywkach KLŻ udział weźmie sześć ekip. Pierwsza kolejka odbędzie się w dniach 30-31 marca.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.