Dostali od Kołodziejczaka prezent za 40 tys. zł. "Dzwoni do nas i pyta"

- Dzwoni do nas i pyta się o różne rzeczy. Jest żywo zainteresowany sytuacją klubu - tak o Michale Kołodziejczaku opowiadał w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty prezes Startu Gniezno, Tomasz Adamski. Szef Agrounii, a obecnie wiceminister rolnictwa, jeszcze przed wyborami podarował klubowi prezent za 40 tys. zł. Wygląda na to, że tym razem nie była to tylko "kiełbasa wyborcza".

Michał Kołodziejczak to z pewnością jedna z barwniejszych postaci w polskiej polityce. Jako założyciel ruchu społeczno-politycznego Agrounia zasłynął z organizowania głośnych protestów rolników w całym kraju. Otwarcie występował przeciwko całej klasie politycznej. Tym bardziej zaskakująca była jego decyzja, by kandydować w wyborach do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej w okręgu konińskim. Okazuje się, że w trakcie kampanii pomógł jednemu z lokalnych klubów żużlowych.

Zobacz wideo Legia kontra Ruch! Starcie kibicowskich gigantów na Stadionie Śląskim

Michał Kołodziejczak po wyborach nie zostawił Startu Gniezno. "Doradza nam"

Według portalu WP Sportowe Fakty Kołodziejczak przekazał Startowi Gniezno prezent o wartości 40 tys. zł. Był nim silnik, zakupiony na potrzeby tamtejszej szkółki. Polityk wybrał się też na finał play-offów II ligi, w którym Start przegrał walkę o awans ze Stalą Rzeszów. Dla wielu tego typu aktywność wyglądała na działanie pod publiczkę, aby tylko zdobyć jak najwięcej głosów. Okazuje się, że niekoniecznie.

35-latek nie tylko trafił do Sejmu, ale też został wiceministrem rolnictwa. Mimo to o Starcie Gniezno nie zapomniał i dalej mu pomaga. - Wiadomo, że polityk generalnie nie jest od załatwiania pieniędzy i tak też to wygląda w naszym przypadku. Pan wiceminister Michał Kołodziejczak dzwoni do nas i pyta się o różne rzeczy. Jest żywo zainteresowany sytuacją klubu. Doradza nam, co możemy zrobić. My również dopytujemy o różne kwestie - zdradził w rozmowie z WP Sportowe Fakty prezes klubu, Tomasz Adamski.

Kołodziejczak załatwił pieniądze dla żużlowców? "Pan Michał z nim rozmawiał"

Kołodziejczak miał raz jeszcze pomóc żużlowcom z Gniezna, namawiając właściciela stacji paliw HAWA , by udzielił im finansowego wsparcia. - Pan Michał z nim rozmawiał, ale szczegółów tej konwersacji nie znam. My kontakt z tym podmiotem nawiązaliśmy dużo wcześniej, rozmowy były w toku - stwierdził Adamski.

Prezes Startu zaznaczył jednak, że nie prowadzi rozmów z żadną ze spółek Skarbu Państwa. Przekonywał też, że klub nie powinien mieć problemów finansowych. - Myślę, że budżet do końca marca dopniemy w stu procentach. Budżet zakładamy na poziomie czterech milionów - dodał.

Więcej o:
Copyright © Agora SA