Tego jeszcze nie było w MŚ. Pierwszy raz w historii na Narodowym

W najbliższym sezonie cyklu Speedway Grand Prix będziemy mieli cztery rundy na torach żużlowych w Polsce, ale jedna z nich będzie naprawdę wyjątkowa. Organizatorzy mistrzostw świata postanowili wprowadzić całkowicie nowy format zawodów. Celem jest uatrakcyjnienie zawodów dla kibiców. Nowe zasady zadebiutują przy okazji Grand Prix na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie.

Organizatorzy żużlowych MŚ postanowili dodać do kalendarze żużlowe sprinty, które będą okazją na wywalczenie dodatkowych kilku punktów do klasyfikacji generalnej. W najbliższym sezonie zdecydowano, że format będzie obowiązywał w dwóch rundach.

Zobacz wideo Przemysław Babiarz dostał pytanie o swoją przyszłość w TVP. "Daj Boże"

Nowy format SGP. Zadebiutuje w Warszawie

Sprinty będą dużą nowością w świecie żużla. Poniekąd można je potraktować je jako część kwalifikacji do Grand Prix, ponieważ będą miały wpływ na pola startowe i program głównych zawodów.

Zgodnie z założeniami żużlowy sprint odbędzie się dzień przed głównym GP. 16 żużlowców zostanie podzielonych na cztery grupy, po czterech zawodników w każdej. Będą mieli dwie minuty na wykręcenie jak najlepszego czasu. Cała czwórka będzie znajdować się na torze w tym samym czasie.

Najszybsi żużlowcy z każdej grupy awansują do wyścigu sprinterskiego. Tutaj zwycięzca otrzyma cztery punkty do klasyfikacji generalnej, zawodnik z drugiego miejsca trzy punkty, trzeci dopisze do swojego konta dwa "oczka", a czwarty dostanie jeden punkt.

Czwórka finalistów sprintu będzie miała prawo wyboru numeru na liście startowej do głównego Grand Prix. Zwycięzca będzie wybierał jako pierwszy, potem pozostali uczestnicy wyścigu sprinterskiego. Następni zawodnicy zostaną dopisani na podstawie wyników w sprincie i wcześniejszych kwalifikacjach.

Format sprinterski zadebiutuje w SGP podczas rundy w Polsce, a konkretniej przy okazji Grand Prix Polski na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie (11 maja). Drugi sprint odbędzie się w Cardiff, gdzie 17 sierpnia odbędzie się Grand Prix Wielkiej Brytanii na Principality Stadium. Pozostałe dziewięć rund MŚ zostanie rozegranych na dotychczasowych zasadach.

- Chcemy zaoferować fanom oglądającym zawody na stadionach i przed telewizorami coś więcej. Wyścigi sprinterskie sprawiają, że kwalifikacje zyskują na znaczeniu. To będzie zupełnie inna sesja, bo wszystko będzie zależeć od tego, kto najszybciej rozpędzi motocykl. Będzie się liczyć umiejętność takiego ustawienia maszyny, by już na samym początku była ona piekielnie szybka. Jeden sprint to 10 "oczek" do rozdania, co może mieć ogromne znaczenie dla walki o tytuł - powiedział Phil Morris, dyrektor wyścigowy SGP.

Sezon Speedway Grand Prix ruszy 27 kwietnia. Inauguracyjną rundą będzie Grand Prix Chorwacji w Gorican.

Więcej o:
Copyright © Agora SA