Bartosz Zmarzlik powtarza drogę Golloba. "Takie są czasy"

- Transfer Bartosza Zmarzlika można porównać do przykładu Tomasza Golloba, który jako wychowanek Polonii Bydgoszcz odszedł po wielu latach do Unii Tarnów, która miała potężnego sponsora - powiedział Jan Krzystyniak, były żużlowiec w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Bartosz Zmarzlik zdecydował się odejść po 12 latach z Moje Bermudy Stal Gorzów. "Po tylu wspaniałych latach, w których z dumą nosiłem i noszę nadal żółto-niebieskie barwy, poczułem, że doszedłem do ściany i aby móc iść dalej, osiągać jeszcze więcej, coś muszę zmienić" - napisał żużlowiec w oficjalnym oświadczeniu. Stowarzyszenie Kibiców KS Stal Gorzów "Stalowcy" uważa, że Zmarzlik odchodzi ze Stali ze względu na pieniądze. "Nie przemawia do nas argument chęci rozwoju, ponieważ Bartek osiągnął w żużlu praktycznie wszystko. O jakim rozwoju tu jest mowa?" - czytamy.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Ekspert porównuje Bartosza Zmarzlika do Tomasza Golloba. On też odchodził do bogatszego klubu

Jan Krzystyniak, były świetny żużlowiec rozmawiał z "Przeglądem Sportowym" na temat transferu Bartosza Zmarzlika do Motoru Lublin. Zdaniem eksperta lepszym rozwiązaniem dla 27-latka byłoby pozostanie w Stali Gorzów. - Dla Motoru żadna kwota nie jest przeszkodą, żeby zapłacić za Zmarzlika. Wszystko zależało od samego zawodnika. Myślę sobie, że jeżeli Bartek chce coś osiągać indywidualnie, to radziłbym mu zostać w Gorzowie i myśleć o indywidualnym wyniku, który w żużlu jest bardzo ważny - powiedział.

Czy Bartosz Zmarzlik w Motorze będzie w równie imponującej formie, jak w Stali? Krzystyniak nie ma takiej pewności i porównał naszego najlepszego żużlowca do Tomasza Golloba. - Jeżeli zawodnik chce zarobić, bo takie są czasy, to wiadomo, że odejdzie. Ale jeżeli chce również patrzeć na indywidualny wynik, to w Gorzowie osiągnąłby lepszy, aniżeli w Lublinie. Jego transfer można porównać do przykładu Tomasza Golloba, który jako wychowanek Polonii Bydgoszcz odszedł po wielu latach do Unii Tarnów, która miała potężnego sponsora - dodał dziewięciokrotny mistrz Polski, m.in. ze Stalą Rzeszów.

Nowym zespołem Bartosza Zmarzlika ma być Motor Lublin, który jest gotów płacić zawodnikowi aż sześć milionów złotych rocznie. - Motor to historia o kopciuszku, która się udała, bo kibice w Lublinie byli bardzo spragnieni żużla. Klub jest na fali wznoszącej, chce być najlepszy, chce być mistrzem, no to ściąga najlepszego zawodnika, bo wie, że będzie do nich pasował - mówi Sport.pl Michał Korościel, komentator żużla.

Więcej o: