Kibice wyjdą na ulice. Chcą nowego, większego stadionu. "Jak długo jeszcze?"

Kibice Motoru czekają na nowy stadion żużlowy od 2018 r. Stowarzyszenie "Speedway Euphoria" wystosowało list otwarty do prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. "Przedłużające się procesy budzą nasz niepokój i frustrację" - czytamy. Kibice planują manifestację na Placu Litewskim w Lublinie.

Motor Lublin pozostaje niepokonany w PGE Ekstralidze. Zespół Macieja Kuciapę i Jacka Ziółkowskiego wygrał osiem z dziewięciu meczów i zremisował w ósmej kolejce z Betardem Spartą Wrocław (45:45). Wiele wskazuje na to, że Motor wygra rundę zasadniczą i będzie jednym z głównych faworytów do wygranej w play-off. Kibice Motoru Lublin poza kwestiami sportowymi skupiają się na temacie nowego stadionu, o który walczą od kilku lat.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Kibice Motoru Lublin domagają się nowego stadionu. Wystosowali list otwarty do prezydenta miasta

Kibice Motoru są niezadowoleni, że wciąż nie rozpoczęła się zapowiadana budowa nowego stadionu żużlowego. Fani postanowili napisać list otwarty do prezydenta Krzysztofa Żuka. "Wydaje nam się zbędne przypominanie, jak wiele dobrego dla promocji miasta udało się dokonać klubowi i dziesiątkom tysięcy oddanych mu kibicom. Przedłużające się procesy, mimo Pańskich wielokrotnych deklaracji, budzą nasz niepokój i frustrację. Jak długo jeszcze wielu z nas będzie pozbawiona możliwości pójścia na mecz?" - czytamy w liście kibiców.

Tematem nowego stadionu jest też zaniepokojony trener Jacek Ziółkowski. - Mam nadzieję, że kibice doczekają się pięknego, nowego stadionu i sam liczę na to, że się go doczekam. Stadion ma mieć wstępnie około 20 tysięcy pojemności. Mam pewne wątpliwości, czy to wystarczy, ale też robienie kolosa na 40-50 tysięcy miejsc mija się z celem. Życzę kibicom skutecznych rozmów z włodarzami miasta - przekazał trener.

Kibice Motoru Lublin na środę zapowiadają manifestację w sprawie budowy nowego stadionu. - Chcemy pokazać, jakie jest zapotrzebowanie na nowy stadion. Jesteśmy zmęczeni czekaniem na kolejne kroki, na nowy stadion. Już teraz Lublin, nasz klub i kibice tworzą piękną historię, a potencjał jest, aby zrobić epicką historię. Mija czwarty rok, gdy ta sytuacja się powtarza i czas to zmienić - uważa Michał Oniszczuk, przedstawiciel stowarzyszenia "Speedway Euphoria", organizujący manifestację na Placu Litewskim w Lublinie.

Więcej o: