Kuriozum. Polski sędzia zawalił mecz, a dostanie... nagrodę

28 maja odbędzie się 3. runda cyklu Grand Prix w Pradze. Za panelem sędziowskim w Czechach zasiądzie Artur Kuśmierz. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że arbiter pozostaje zawieszony w PGE Ekstralidze za błąd, jakiego dopuścił się w meczu Moje Bermudy Stal Gorzów z Fogo Unią Leszno.

17 kwietnia, podczas meczu Fogo Unii Leszno z Moje Bermudy Stalą Gorzów, reputacja jednego z najlepszych polskich sędziów żużlowych została nadszarpnięta. W spotkaniu doszło do ogromnych kontrowersji z udziałem arbitra, który podjął dyskusyjną decyzję. Jeszcze bardziej kuriozalne było działanie PGE Ekstraligi, która dopiero po niespełna miesiącu zadecydowała o ostatecznym wyniku rywalizacji.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Artur Kuśmierz otrzymał szansę od FIM. Praca mimo zawieszenia w Polsce

Za sprawą sędziego Artura Kuśmierza zmagania w Lesznie zakończono remisem 45:45, co wywołało istny skandal. Zwycięstwo powinno powędrować do zawodników Unii. Stało się jednak inaczej, a wszystkiemu winien był arbiter, który podjął błędną decyzję w ostatnim biegu. W nim doszło do kolizji Piotra Pawlickiego z Szymonem Woźniakiem. Sędzia wykluczył sprawcę wypadku, którym był pierwszy z wymienionych zawodników, a wynik rywalizacji w 15. biegu zaliczył zgodnie z kolejnością, jaką rywale minęli linię mety. To jednak było dużym błędem. Bowiem arbiter powinien przyjąć za kolejność końcową tę, która obowiązywała przed kolizją.

Po niemal miesiącu oczekiwania błąd sędziego został skorygowany i zwycięstwo przyznano drużynie z Leszna. Kuśmierz również nie uniknął kary - władze polskiej ligi odsunęły go od sędziowania w PGE Ekstralidze. Arbitra oddelegowano do DMPJ. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Fernando Alosno ma nadrzędny cel w karierze. Jest gotów na zmianę zespołuFernando Alosno ma nadrzędny cel w karierze. Jest gotów na zmianę zespołu

Jak się okazało, błąd Kuśmierza nie miał wpływu na jego reputację poza granicami Polski. Pod koniec maja działacze FIM podjęli zaskakującą decyzję. Organizatorzy cyklu Grand Prix wyznaczyli arbitra do sędziowania 1. rundy Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w Pradze, która odbędzie się 27 maja. Co więcej, już dzień później Kuśmierz zasiądzie również za pulpitem sędziowskim podczas 3. rundy Grand Prix

Szansa od FIM-u może być świetną okazją dla Polaka na odbudowę reputacji. Dobre decyzje w trakcie zmagań w Czechach mogą zapewnić Kuśmierzowi szybszy powrót do pracy w PGE Ekstralidze. 

To nie koniec problemów Leclerca. Największy przegrany GP HiszpaniiTo nie koniec problemów Leclerca. Największy przegrany GP Hiszpanii

Więcej o: