"Niestety, rak powrócił". Druzgocąca wiadomość od Sophie Blake. "Jestem zniszczona"

Środowisko brytyjskiego żużla martwi się stanem zdrowia Sophie Blake. Znana dziennikarka wyznała, że ma przerzuty nowotworowe. "Niestety, ostatnie badania wskazują, że rak powrócił i rozprzestrzenił się na wątrobę, żołądek, węzły chłonne, płuca i miednicę" - napisała na Twitterze.

Sophie Blake, czyli jedna z najbardziej znany i cenionych brytyjskich dziennikarek sportowych, zmaga się z rakiem. Żużlowa ekspertka z chorobą walczy od lat, ale teraz poinformowała w mediach społecznościowych, że nowotwór powrócił. 

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

"To był ogromny szok, ponieważ nie miałam żadnych typowych objawów"

"Niestety, ostatnie badania wskazują, że rak powrócił i rozprzestrzenił się po mojej wątrobie, żołądku, węzłach chłonnych, płucach i miednicy. Jestem na czwartym etapie. Zaczynam nowy plan leczenia, które miejmy nadzieję powstrzyma nowotwór przed dalszym rozwojem" - rozpoczęła swój wpis 49-latka. 

DLOLUWładze ligi zmieniły wynik meczu Unii ze Stalą po błędzie sędziego

Dziennikarka swoje wyznanie oprawiła wymownym obrazkiem, którym jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza poddać się chorobie. Używa do tego wulgarnego słowa. "Jestem zniszczona i zszokowana tą wiadomością, ale dam z siebie wszystko, by stoczyć tę najważniejszą walkę w moim życiu. Powiedzenie córce o chorobie było najtrudniejszą rzeczą, jaką musiałam do tej pory zrobić, ale chcę skupić się na pozytywnych aspektach życia. Chcę funkcjonować tak normalnie, jak to tylko możliwe. Jakiekolwiek porady i wskazówki są mile widziane" - podkreśliła.

O nowotworze piersi Blake dowiedziała się w 2020 roku. Na początku kolejnego roku przeszła natomiast lumpektomię. To zabieg polegający usunięciu guzka w piersi łącznie z otaczającymi go zdrowymi tkankami. Później poddawana była radioterapii, aby całkowicie wyzbyć się choroby. Niestety, nie przyniosło do spodziewanego efektu.

"To był ogromny szok, ponieważ nie miałam żadnych typowych objawów i regularnie badałam piersi. Poradzenie sobie z diagnozą i świadomość, że ma się raka, jest przerażające. Zwłaszcza w dobie pandemii, gdy szpitale i służba zdrowia znajdują się pod ogromną presją" - napisała Sophie Blake.

Brytyjka dzieli się z obserwatorami swoimi spostrzeżeniami w trakcie choroby i zachęca do dbania o własne zdrowie. W tym celu zaangażowała się z liczne kampanie, które promują walkę z rakiem i zwiększają świadomość wśród kobiet. Bierze też udział w różnego rodzaju biegach charytatywnych, z których zysk przeznaczany jest na pomoc zmagającym się z nowotworami piersi.

"Proszę, sprawdzajcie swoje piersi i słuchajcie swojego ciała. Mój problem rozpoczął się od zwykłego bólu, który uznałam za ból mięśnia, po tym jak rozpoczęłam przygodę z bieganiem. Jako że mam sporych rozmiarów biust, to pomyślałam, że potrzebuję innego biustonosza sportowego, który mocniej podtrzymywałby piersi" - apelowała kilka miesięcy temu żużlowa ekspertka.

Sophie Blake przez kilka lat była żoną czołowego brytyjskiego żużlowca - Scotta Nichollsa. Niegdyś przeprowadzała wywiady z zawodnikami podczas spotkań Elite League, a następnie Premiership. Pracowała również przy turniejach o mistrzostwo świata SpeedwayGrand Prix.

Więcej o: