Niespełna miesiąc temu odbył się mecz 2. kolejki PGE Ekstraligi, w którym zmierzyły się zespoły Fogo Unii Leszno i Moje Bermudy Stali Gorzów. Spotkanie zakończyło się remisem 45:45, co wywołało istny skandal. Zwycięstwo powinno bowiem powędrować do zawodników Unii. Nie stało się tak jednak za sprawą błędnej decyzji sędziego.
Arbiter Artur Kuśmierz błędnie ustalił wynik ostatniego biegu. Przyznał w nim punkty zgodnie z kolejnością, jaką zawodnicy minęli linię mety. W trakcie wyścigu doszło do zderzenia, w wyniku którego zawodnik Unii Piotr Pawlicki przewrócił Szymona Woźniaka ze Stali. Na ostatnich metrach Bartosz Zmarzlik zdołał natomiast wyprzedzić Janusza Kołodzieja.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Sędzia Kuśmierz wykluczył Piotra Pawlickiego, przyznał punkt Szymonowi Woźniakowi i zaliczył ostatecznie wynik 2:4, który dał remis 45:45. Zgodnie z zapisem w regulaminie, arbiter powinien jednak w takiej sytuacji przyjąć za kolejność końcową tę, która obowiązywała przed wypadkiem. Wówczas Janusz Kołodziej znajdował się przed Bartoszem Zmarzlikiem i to jemu należały się trzy punkty. Bieg zakończyłby się remisem 3:3, a Unia wygrałaby mecz w stosunku 46:44.
"Jeżeli podczas ostatniego okrążenia biegu ma miejsca zdarzenie polegające na niezawinionej utracie zajmowanej pozycji przez któregokolwiek zawodnika, o ile powodem utraty pozycji nie jest defekt motocykla i bieg nie jest przerwany, sędzia wyklucza winnego zawodnika stosując odpowiednie przepisy dotyczące wykluczeń i ustala kolejność na mecie pozostałych zawodników uczestniczących w biegu w chwili zdarzenia w sposób określony w ust. 4 poniżej, z uwzględnieniem przepisów jak dla biegu przerwanego w art. 82 ust.1" - to pełny zapis z regulaminu.
Sprawie dokładnie przyjrzała się PGE Ekstraliga. W środę zapadła w końcu ostateczna decyzja na temat meczu. Jest ona satysfakcjonująca dla Fogo Unii Leszno. Uznano bowiem, ze sędzia faktycznie popełnił błąd i skorygowano wynik meczu na 46:44 dla leszczynian.
"Ekstraliga Żużlowa sp. z o.o. biorąc pod uwagę interpretację zapisów art. 92 RSŻ dokonaną przez Główną Komisję Sportu Żużlowego, w której potwierdzono, że użyte w ww. przepisie słowo 'zdarzenie' jest synonimem wszystkich sytuacji mogących zaistnieć na torze -w tym upadku, wyłączając z katalogu potencjalnych zdarzeń jedynie defekt uznaje, że sędzia meczu 2. rundy DMP w Lesznie rozegranym w dniu 17.04.2022 pomiędzy drużynami FOGO UNIA Leszno - MOJE BERMUDY STAL Gorzów popełnił błąd regulaminowy przy ustaleniu kolejności zawodników w biegu 15" - czytamy w komunikacie PGE Ekstraligi.
Dzięki tej zmianie Fogo Unia Leszno umocniła się na pozycji wicelidera tabeli rozgrywek z ośmioma punktami. Moje Bermudy Stal Gorzów jest natomiast na trzecim miejscu z sześcioma punktami. Prowadzi Motor Lublin, który zgromadził jak na razie 10 punktów.