Groźny wypadek Grzegorza Walaska. "Praktycznie po sezonie"

- W najlepszym razie leczenie Grzegorza Walaska potrwa od czterech do sześciu tygodni. A jak wróci, to będzie praktycznie po sezonie - powiedział Waldemar Górski, prezes Arged Malesy Ostrów w rozmowie z Interią.

Grzegorz Walasek nie dokończył siódmego biegu w meczu Betardu Sparty Wrocław z Arged Malesą Ostrów (36:54). Mistrz Polski z 2014 roku sczepił się motocyklem z Michałem Cutrzykiem tuż po starcie. Żużlowcy uderzyli o tor, a potem wpadli w dmuchaną bandę. Początkowe wieści wskazywały na to, że może się skończyć wyłącznie na strachu. "Dziękuję za słowa otuchy i wsparcia oraz życzenia powrotu do zdrowia. Za każde wsparcie szczerze dziękuję" - napisał Walasek w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Znamy diagnozę Grzegorza Walaska po wypadku. Nie jest dobrze

Waldemar Górski, prezes Arged Malesy Ostrów poinformował w rozmowie z Interią o stanie zdrowia Grzegorza Walaska po wypadku. Okazuje się, że złamanie obojczyka to nie jest jedyny uraz żużlowca. - Na razie wiemy o pięciu złamanych żebrach i obojczyku. Ja już po upadku wiedziałem, że z obojczykiem może być coś nie tak. W najlepszym razie jego leczenie potrwa od czterech do sześciu tygodni. A jak wróci, to będzie praktycznie po sezonie - stwierdził Górski.

Portal WP Sportowe Fakty dodaje, że Grzegorz Walasek ma jeszcze wypustki na kręgosłupie. 45-latek narzekał na bóle kręgosłupa tuż po wypadku. - Kręgi szyjne na pewno są ponaciągane i wiemy o bólach kręgosłupa. Wieje nam ten wiaterek w oczy. Szkoda, bo pierwsze wieści ze szpitala były takie, że Walasek jest poobijany - dodał Waldemar Górski. Trener Mariusz Staszewski nie ma za bardzo kim zastąpić swojego najlepszego zawodnika i będzie musiał korzystać z zastępstwa. - Nic innego nie wymyślimy - skwitował prezes klubu z Ostrowa Wielkopolskiego.

Arged Malesa Ostrów jest najgorszą drużyną tego sezonu PGE Ekstraligi i przegrała wszystkie pięć meczów tego sezonu. To prawdopodobnie oznacza, że klub z Ostrowa Wielkopolskiego spadnie do I ligi. Arged Malesa Ostrów awansował do Ekstraligi po 23 latach, wygrywając w finale z Wilkami Krosno.

Więcej o:
Copyright © Agora SA