Zwrot w sprawie Szombierskiego. Sąd nagle wznowił przewód po wstrząsającym wypadku

Nagły zwrot w sprawie Rafała Szombierskiego. Były żużlowiec miał we wtorek usłyszeć wyrok za spowodowanie wypadku, jednak sędzia podjął decyzję o wznowieniu przewodu sądowego.

Przypomnijmy, Rafał Szombierski usłyszał dwa zarzuty. Jeden dotyczy spowodowania wypadku drogowego z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu innej osoby (art. 177 par.2 KK) oraz nieudzielenia pomocy osobie poszkodowanej w zdarzeniu (art. 162 par. 1 KK). Gdy policja w marcu 2020 roku złapała Szombierskiego po spowodowanym wypadku i ucieczce z miejsca zdarzenia, były żużlowiec odmówił badania alkomatem. W takich okolicznościach zawodnik m.in. ROW-u Rybnik został poddany badaniu krwi. Po kilkunastu dniach rybnicka policja otrzymała wyniki, które wskazały stężenie alkoholu we krwi mężczyzny na poziomie blisko dwóch promili

Zobacz wideo Co będzie z sezonem żużlowym w obliczu pandemii koronawirusa?

Rafał Szombierski jeszcze nie usłyszał wyroku. Sędzia chce przesłuchać kolejnych biegłych

Sprawa Rafała Szombierskiego ciągnie się więc ponad półtora roku. Na ostatniej rozprawie sądowej wygłoszone zostały mowy sądowe, a ogłoszenie wyroku miało nastąpić właśnie we wtorek 28 września. Sąd podjął jednak inną decyzją. Wznowiono przewód sądowy, ponieważ sędzia prowadzący chciałby przesłuchać w tej sprawie kolejnych biegłych. 

Stoją w górnym rzędzie od lewej: Maciej Janowski, Daniel Bewley, Gleb Czugunow, Przemysław Liszka, Mateusz Panicz. W środkowym rzędzie: Artiom Łaguta, Michał Curzytek. Na dole Tai WoffindenFinał PGE Ekstraligi był najlepszą reklamą żużla

Za czyny popełnione przez Rafała Szombierskiego grozi nawet 15 lat więzienia. Według mediów prokurator oskarżający byłego żużlowca wnioskował natomiast o karę 13 lat pozbawienia wolności i 500 tys. złotych zadośćuczynienia.  Do wstrząsającego wypadku doszło w trakcie wyprzedzania na trasie Racibórz-Rybnik. 38-letni mężczyzna nie zwracając uwagi na samochód jadący z naprzeciwka, doprowadził do czołowego zderzenia z pojazdem prowadzonym przez 34-letnią kobietę. Poszkodowana, w ciężkim stanie trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rybniku.

Piłkarska Anglia w żałobie. Nie żyje mistrz świata i legenda LiverpooluPiłkarska Anglia w żałobie. Nie żyje mistrz świata i legenda Liverpoolu

Beata Leśniewska - poszkodowana w wypadku - wciąż przebywa w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym w Krakowie, gdzie stara się wrócić do zdrowia. "Z bezkontaktowej i nieruchomej osoby, która od początku musiała uczyć się podstawowych czynności, Beata stała się osobą, która już wszystko rozumie i stara się sama poruszać przy pomocy barierek!" - czytamy na stronie siepomaga.pl, gdzie utworzono specjalną zbiórkę. 

Oskarżony licencję żużlową zdobył w 1998 roku, jest brązowym medalistą Mistrzostw Świata Juniorów z 2003 roku. W karierze seniorskiej reprezentował m.in. Włókniarz Częstochowa czy ROW Rybnik. Ostatni raz wystąpił w 2017 roku.

Więcej o: