To było piekło, to była wojna! Co za finał GP we Wrocławiu. Polacy na podium! "Nie wytrzymam!"

Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Artiom Łaguta. To podium piątkowego Grand Prix żużlowego na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.

"Znowu jest piekło, znowu jest wojna. Co tu się wydarzy? Ja tego nie wytrzymam! Jednak Maciej Janowski? Nie! Bartosz Zmarzlik! Mistrz świata wygrywa we Wrocławiu! Ostrzej się nie da, mocniej się nie da! Co za finał! Co to był za finał! - krzyczał komentator Canal+ na koniec Grand Prix we Wrocławiu.

Zobacz wideo "Dla Świątek i Hurkacza to były igrzyska na przetarcie. Czego więcej od nich wymagać?

Alexander Zverev we łzach przeprosił Djokovicia za swoją wygraną na IO w TokioAlexander Zverev we łzach przeprosił Djokovicia za swoją wygraną na IO w Tokio

Zmarzlik o finale: Może było nawet trochę za ostro

Ale to faktycznie był bieg godny finału. Zaczął się od wykluczenia Emila Sajfutdinowa, który po ataku Janowskiego upadł na trzecim okrążeniu - z ogromną siłą wpadł na bandę. Rosjanin na szczęście wstał o własnych siłach. To był jednak dla niego koniec, a Janowski dostał ostrzeżenie.

W powtórzonym finale żużlowcy nadal jechali ostro. - Może nawet trochę za ostro - przyznał po biegu Zmarzlik. - O to chodzi w Grand Prix. Dlatego cieszę się, że sędziowie pozwalali na takie ściganie - dodał później Janowski, wrocławianin, który podziękował też miejscowym kibicom za wsparcie. Zresztą podobnie jak wcześniej Zmarzlik: - Naprawdę było je słychać i czuć. Dziękuję i do zobaczenia jutro - przyznał aktualny mistrz świata.

Kolejne wielkie ściganie już w sobotę. Też we Wrocławiu, kiedy odbędą się drugie zawody z cyklu Grand Prix. Początek o 19.

Artur BorucPiąteczek Artura Boruca już jest hitem. I ta zawartość lodówki. "Uważajcie na siebie"

GP na żużlu we Wrocławiu. Wyniki:

  • 1. Bartosz Zmarzlik - 18 (3,2,3,3,2,2,3)
  • 2. Maciej Janowski - 14 (2,1,2,3,1,3,2)
  • 3. Artiom Łaguta - 17 (3,3,2,2,3,3,1)
  • 4. Emil Sajfutdinow - 12 (1,1,3,3,2,2,w)
  • 5. Leon Madsen - 14 (3,3,3,2,3,w)
  • 6. Robert Lambert - 11 (3,3,1,3,1,t)
  • 7. Martin Vaculik - 10 (0,3,3,1,3,0)
  • 8. Fredrik Lindgren - 9 (2,0,2,2,2,1)
  • 9. Anders Thomsen - 7 (1,2,1,0,3)
  • 10. Max Fricke - 6 (0,2,0,2,2)
  • 11. Tai Woffinden - 5 (2,0,1,1,1)
  • 12. Jason Doyle - 5 (1,1,2,1,0)
  • 13. Matej Zagar - 4 (2,1,1,0,0)
  • 14. Gleb Czugunow - 4 (1,2,0,1,0)
  • 15. Oliver Berntzon - 1 (0,0,0,0,1)
  • 16. Krzysztof Kasprzak - 0 (t,0,0,d,0)
  • 17. Tobiasz Musielak - 0 (0)
  • 18. Bartłomiej Kowalski - 0 ()
Więcej o: