Paweł Łaguta ma trzyletni zakaz wjazdu do Polski

eWinner Apator Toruń ma powody do zmartwień. Jak dowiedział się "Przegląd Sportowy", ich nowy żużlowiec Rosjanin Paweł Łaguta ma trzyletni zakaz wjazdu do Polski do 2023 r.

Jak informuje "Przegląd Sportowy", Łaguta popadł w poważne problemy i nie otrzymał wizy z pozwoleniem na pracę w Polsce i innych krajach europejskich. Rosjanin nie może opuszczać kraju do 2023 r. Dlaczego? Jak informuje serwis "Sportowe Fakty", Rosjanin nie dostał pozwolenia na pracę - nie spełnił kryteriów niezbędnych do otrzymania takiego zezwolenia dla cudzoziemca. Gdyby żużlowiec chciał jednak kontynuować karierę w Polsce, to na przeszkodzie mógłby stanąć Urząd Wojewódzki, który może nieprzychylnie patrzeć na jego wniosek. Tym samym Apator Toruń traci solidnego rezerwowego, z którego mógłby korzystać w sezonie 2021.

Zobacz wideo Co będzie z sezonem żużlowym w obliczu pandemii koronawirusa?

Apator Toruń ma problemy. Łaguta z brakiem pozwolenia na pracę

eWinner Apator Toruń zatrudnił Łagutę w listopadzie 2020 r. Wtedy nic nie wskazywało na to, że Rosjanin ma problemy z prawem. Zespół z Torunia wówczas bez żalu odpuścił walkę o zdolnego Marka Kariona, a ten związał się z Motorem Lublin.

Apator poinformował, że w najbliższych dniach opublikuje oświadczenie w tej sprawie. Na ten moment nie wiadomo, czy lukę po Łagucie wypełni wychowanek drużyny z Torunia, czy też klub wypożyczy zawodnika z niższych lig.

Łaguta w przeszłości występował już w Polsce. W 2018 r. Rosjanin był zawodnikiem GKM-u Grudziądz, by w trakcie trwania sezonu zostać wypożyczonym do Polonii Piła. Do rozpoczęcia sezonu PGE Ekstraligi w 2021 r. zostało nieco ponad dwa miesiące. Rozgrywki mają wystartować 3 kwietnia, a zakończenie sezonu przewidziane jest na 26 września 2021 r. Tytułu mistrza Polski z 2020 r. będzie bronić Fogo Unia Leszno, która wygrała cztery poprzednie edycje.