Lekarz ostrzega: "Wrócimy do punktu zero". Kibice złamali wszystkie zasady

Doktor Robert Zapotoczny przestrzega kibiców żużla. - Jeśli chcemy się spotkać na stadionie za tydzień czy dwa, to nie może to wyglądać tak, jak w Lublinie, gdzie złamano wszystkie zasady. Podczas meczu Motoru Lublin z MOJE BERMUDY Stal Gorzów, kibice naruszyli zasadę dystansu społecznego.

Kluby sportowe otrzymały pozwolenie na zapełnienie 25 proc. pojemności stadionów podczas wydarzeń sportowych. Po stronie organizatorów stoi zapewnienie wszelkich zasad bezpieczeństwa związanego z rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa. Podczas pierwszego meczu PGE Ekstraligi, kibice złamali podstawową zasadę dot. dystansu społecznego. W rozmowie z mediami, doktor Robert Zapotoczny, lekarz Falubazu Zielona Góra, skomentował sytuację na stadionie w Lublinie. 

Zobacz wideo Co będzie z sezonem żużlowym w obliczu pandemii koronawirusa?

- Jeśli ktoś zachoruje, to może być to pretekst do zamknięcia stadionu. Oczywiście rozumiem meczowe emocje, fakt, że nasi wygrywają, ale po to są naklejki na krzesełkach, żebyśmy się mogli spotkać na stadionie za tydzień i dwa - powiedział w "WP SportoweFakty" doktor. 

Doktor Zapotoczny zwraca uwagę na błędy podczas spotkań żużlowych

Związany z żużlem lekarz zauważa, jakie są podstawowe błędy popełniane podczas planowania rozkładu miejsc na obiektach żużlowych. - W trakcie zawodów, według mnie, zabrakło reakcji służb porządkowych, które muszą w takich momentach działać. Poza tym, co to za sektor rodzinny, w którym mamy osoby między 20. a 55. rokiem życia? - przyznaje doktor.

- Absolutnie nie krytykuję tego, co stało się w Lublinie jako lekarz związany z Falubazem, ale żużlem ogólnie. Nikt z nas nie chce, żebym drugiemu podwinęła się noga dlatego, że zamknięcie stadionów nie będzie dotyczyło tylko Motoru Lublin, lecz wszystkich obiektów. Dlatego szanujmy się i pracujmy nad tym wspólnie, żeby kibice trzymali się zasad. W Lublinie tego zabrakło. Tam oprócz skupisk, widoczny był brak maseczek. Boję się, że jeszcze kilka takich spotkań i wrócimy do punktu zero - dodał doktor Robert Zapotoczny. 

PGE Ekstraliga wróciła na tory żużlowe 12 czerwca, w części zasadniczej rozgrywek zaplanowano 14 rund, które wyłonią pary półfinałowe. Finał ligi zaplanowano na początek października bieżącego roku. 

Więcej o: