Grand Prix Polski. Adrian Miedziński wygrywa, Tai Woffinden mistrzem świata

Startujący z dziką kartą Adrian Miedziński wygrał Grand Prix Polski w Toruniu, ostatnią eliminację mistrzostw świata. Drugie miejsce zajął Greg Hancock, natomiast trzecie Jarosław Hampel. Mistrzostwo świata już w drugim swoim biegu zapewnił sobie Brytyjczyk Tai Woffinden.

Najwięcej punktów we wszystkich wyścigach zdobył Hancock (18). Tuż za nim uplasował się Hampel (17), a Miedziński był trzeci pod tym względem (15). Krzysztof Kasprzak odpadł w półfinale, zgarniając 9 oczek.

Odpowiedź na najważniejsze pytanie tego wieczoru - kto zostanie mistrzem świata - poznaliśmy już w wyścigu V, gdy Tai Woffinden wyprzedził trzech Polaków, zgarniając odpowiednią liczbę punktów do zapewnienia sobie pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej. To pierwsze złoto dla reprezentanta Wielkiej Brytanii od 13 lat. Woffinden uzbierał łącznie 151 punktów. Jarosławowi Hampelowi 142 oczka wystarczyły do srebrnego medalu. Dla Polaka to już trzeci krążek w karierze - wcześniej zdobył srebro oraz brąz. Duńczyk Niels-Kristian Iversen zajął 3. miejsce (132 punkty).

Na kolejnych pozycjach uplasowali się: Greg Hancock (129 pkt), Nicki Pedersen (121 pkt), Emil Sajfutdinow (114 pkt), Matej Zagar (110 pkt) oraz Darcy Ward (106 pkt). Tomasz Gollob wraz z Krzysztofem Kasprzakiem zdobyli 89 punktów, co wystarczyło odpowiednio do 9. i 10. miejsca. Adrian Miedziński wziął udział tylko w tym jednym Grand Prix, lecz w klasyfikacji generalnej znalazł się na 18. pozycji z 15 pkt.

Więcej o: