Grand Prix Skandynawii. Poważny wypadek Tomasza Golloba

Tomasz Gollob miał poważny wypadek w swoim pierwszym biegu podczas Grand Prix Skandynawii. Po zderzeniu z Taiem Woffindenem uderzył głową o tor, a potem trafił go jeszcze motocykl rywala. Pierwsze diagnozy mówią o wstrząśnieniu mózgu i kontuzji pleców, ale na szczęście na ma żadnych złamań.

Gollob dwukrotnie tracił przytomność. Pierwszy raz przy uderzeniu o tor, a potem podczas interwencji lekarzy. Polskim żużlowcem natychmiast zajęli się lekarze. Został położony na noszach i odwieziony karetką z toru. Reporterzy Canal Plus potwierdzili, że Gollob ma wstrząśnienie mózgu i doznał kontuzji pleców. W szpitalu nasz zawodnik przeszedł badania tomografem. Nie wykazały one na szczęście żadnych złamań.

Do wypadku doszło na pierwszym okrążeniu. Gollob wystartował przed Woffindenem. Na wirażu Brytyjczyk wjechał w tylne koło polskiego żużlowca, za co został wykluczony z biegu. Brytyjczyk dalej jechał w zawodach, mimo że podczas wypadku doznał kontuzji ręki. Po każdym kolejnym biegu schodzi z motocykla niemal ze łzami w oczach, w piątym biegu zrezygnował z dalszych startów. Lekarz zdiagnozował u niego złamanie obojczyka. W poniedziałek Woffindena czeka operacja.

Na torze w Sztokholmie ucierpiał jeszcze Słowak Martin Vaculik, który przewrócił w 12. biegu, ale opuścił tor o własnych siłach.

Zawody wygrał Niels Kristian Iversen, przed Matejem Zagarem i Jarosławem Hampelem.

Relacja z GP Skandynawii ?

Więcej o:
Copyright © Agora SA