Żużlowa GP. Nagłe wejście Jasona Crumpa

- Mistrzem świata będę ja albo Jarosław Hampel - twierdził Tomasz Gollob po GP w Toruniu. Zapomniał o Jasonie Crumpie. W sobotę Nordyckie GP w Vojens, transmisja w Canal+ o 18.50.
Mistrz świata Crump i kandydat na mistrza Gollob spotkają się już w piątym biegu. Ale walka będzie toczyć się w ich każdej gonitwie. Bój o tytuł jest już bowiem tak wyrównany, że liczy się każdy punkt. Wiele więc zależy od układu pól startowych i od formy rywali. A również od pogody, w Vojens często zmiennej. - Trzeba uważnie obserwować zmiany na torze w trakcie zawodów i odpowiednio reagować - mówi Gollob stronie Espeedway.pl.

Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy turnieje, więc 10 pkt przewagi Golloba nad Crumpem w klasyfikacji generalnej cyklu może szybko stopnieć. Przed GP Chorwacji wynosiła ona 17 punktów, ale Gollob nie wszedł do finału, Australijczyk był trzeci i odrobił 7 punktów do Polaka.

Wicelider Grand Prix Hampel stracił impet. W ostatnich dwóch turniejach zajmował odpowiednio ósme i szóste miejsce. Ma już tylko 3 pkt przewagi nad trzecim Australijczykiem.

Dla Golloba dzisiejszy turniej może być rewanżem za 1999 rok. Właśnie w Vojens przegrał walkę o tytuł mistrza świata z Tonym Rickardssonem. Wtedy Gollob też miał kilkupunktową przewagę, jednak na turniej pojechał kontuzjowany po groźnym upadku na Złotym Kasku we Wrocławiu i był równorzędnym rywalem dla Szweda.

Klasyfikacja generalna po ośmiu turniejach: 1. Gollob 117 pkt., 2. Hampel 110, 3. Crump 107, 4. Holta 82, 5. Bjerre 81, 6. Hancock 75, 7. Holder 73, 8. Harris 72, 9. Lindgren 65, 10. Andersen 64, 11. Jonsson 61. 12 Pedersen 55, 13. Zetterstrom 52, 14. Woffinden 37, 15. Sajfutdinow 33, 16. Watt 12