Sport.pl

Orzeł Łódź - Marma Rzeszów 48:42. Łodzianie blisko ekstraligi

Podopieczni trenera Lecha Kędziory w pierwszym meczu finału play-off pokonali Marmę Rzeszów
ŻUŻEL. - Dziękuję Ci, mamo - tymi słowami Witold Skrzydlewski, prezes Orla przywitał komplet widzów, którzy pojawili się na stadionie przy ul. 6 Sierpnia. Ci, którzy nie przyszli, mogą żałować, bo emocje były niemal do ostatniego biegu. Orzeł jedzie do ekstraklasy - to hasło znalazło potwierdzenie w pierwszym meczu finałowym. Prezentacja zawodników odbyła się w iście amerykańskim stylu, a na torze pojawił się nawet policyjny samochód z Chicago.

Sam mecz okazał się bardzo wyrównany. W pierwszych 10 biegach odnotowano aż pięć remisów. W następnym wyścigu łodzianie wreszcie pokazali klasę. Wygrali bieg podwójnie, choć pomógł im nieco los, bo Paweł Miesiąc zaliczył defekt. Łodzianie objęli prowadzenie 34:32. Dwa następne biegi znów zakończyły się remisowo. Szczególnie szkoda punktów z 13. biegu, w którym Mariusz Puszakowski pokazał się z doskonałej strony, ale fatalnie pojechał Antonio Lindbaeck, który był ostatni. Szwed był znów kompletnie bez formy, bo w czterech startach zdobył zaledwie dwa punkty.

O wszystkim miały zadecydować biegi nominowane. W pierwszym ponownie doskonale spisali się łodzianie, bo pierwszy na linię mety wjechał Puszakowski, a drugi był Mads Korleniussen. Po tym biegu było wiadomo, że gospodarze mecz wygrali, a jedyną niewiadomą była różnica punktowa przed rewanżem. Niestety, Petre Ljung skutecznie odpierał ataki Jasona Doyla, za to Jakub Jamróg do mety dojechał niezagrożony, bo Kenni Larsen miał problemy z motocyklem. Wygrana Orla to duży sukces, który sprawił, że za tydzień to podopieczni trenera Kędziory przystąpią z przewagą. W drużynie Orła tradycyjnie najlepiej wypadli Doyle, Korneliussen i Jamróg. Po raz kolejny niewypałem był występ Lindbaecka. Również obaj młodzieżowcy Paweł Wolender i Edward Mazur zawiedli, bo zdobyli w sumie cztery punkty.

Orzeł Łódź - Marma Rzeszów 48:42

Orzeł: Doyle 13, Korneliussen 11, Jamróg 10, Puszakowski 8, Mazur 3, Lindbaeck 2, Wolender 1.

Więcej o: