Sport.pl

Koniec pięknej serii. KMŻ Lublin przegrał w Rybniku

Lubelskim żużlowcom nie udało się wygrać czwartego pojedynku z rzędu. W pierwszym rewanżowym starciu Nice Polskiej Ligi Żużlowej lublinianie przegrali z ROW-em Rybnik, który tym samym zrewanżował się zespołowi Mariana Wardzały za porażkę sprzed tygodnia.
Przypomnijmy, że w minioną niedzielę lublinianie wykorzystali atut własnego toru i pokonali drużynę z Rybnika 53:37 odnosząc trzecią wygraną z rzędu. Nie mogło więc dziwić, że zarówno kibice, jak i sami zawodnicy na mecz do Rybnika wybierali się z zamiarem kontynuowania znakomitej passy. Gospodarzom natomiast w walce o wygraną miał pomóc Rafał Szombierski. Były żużlowiec m.in. Włókniarza Częstochowa został w piątek potwierdzony przez żużlową centralę do startów w ROW-ie.

CZY ŻUŻLOWCY WYJDĄ SPOD TAŚMY? JAK KTOŚ IM POMOŻE



Mecz bardzo źle rozpoczął się dla lublinian. Już w pierwszym biegu gospodarze za sprawą Lewisa Bridgera i Chrisa Harrisa zdobyli pięć punktów. Natomiast pierwsze oczko dla KMŻ zdobył Cameron Woodward. Potem rybniczanie utrzymywali przewagę aż do piątego biegu. Wtedy jednak znakomicie pojechał Woodward, który wygrał, a drugi linię mety przekroczył Andriej Kudriaszow i na tablicy wyników zrobiło się 15:15. W kolejnych dwóch gonitwach to lublinianie prezentowali się lepiej i wydawało się, że tak jak w Lublinie zaczną wypracowywać sobie przewagę nad drużyną outsidera. Jednak ambitni gospodarze nie mieli zamiaru się poddawać. I w ósmym biegu zwyciężyli 5:1 tym samym ponownie doprowadzając do remisu (24:24).

Niestety, dla kibiców drużyny z Lublina w kolejnych starciach znów lepiej prezentowali się rybniczanie. Zespół trenera Wardzały w kolejnych sześciu biegach ani razu nie potrafił zwyciężyć. Cztery z nich kończyły się remisami po 3:3, a dwa razy to gospodarze dopisali sobie pięć punktów przy zaledwie jednym lublinian. Dopiero w biegu ostatnim trzy punkty zdobył Robert Miśkowiak, a jedno oczko dopisał Dawid Lampart. Ostatecznie KMŻ Lublin przegrał w Rybniku z tamtejszym ROW-em i zakończył serię trzech wygranych z rzędu. Na pocieszenie lublinianie zdobyli jednak punkt bonusowy.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



ROW Rybnik 48

KMŻ Lublin 42

KMŻ Lublin:

Cameron Woodward - 6+1 (1,3,1,-,1*), Andriej Kudriaszow - 3+1 (0,2*,0,1), Davey Watt - 5 (1,3,1,0,-), Dawid Lampart - 8+1 (3,2*,0,0,2,1), Robert Miśkowiak - 17 (2,3,3,3,3,3), Arkadiusz Madej - 1 (1,0,0), Damian Dąbrowski - 2 (2,u,0)

ROW Rybnik:

Chris Harris - 8+4 (2*,1*,2*,1*,2), Lewis Bridger - 11 (3,2,3,3,0), Michał Szczepaniak - 4+2 (2,0,1*,1*,-), Ilja Czałow - 8 (0,1,2,2,3), Rafał Szombierski - 3 (3,-,-,-), Kacper Woryna - 8+1 (w,1,3,2*,2), Oskar Polis - 6+1 (3,1,0,2*,0)