Sport.pl

Robert Miśkowiak wrócił do Lublina i ma być liderem

Budowa trzonu Lubelskiego Węgla KMŻ dobiegła końca. Kontrakt z klubem podpisał Robert Miśkowiak. Będzie również startował tu Mateusz Łukaszewski. Zespół nadal prowadzi trener Marian Wardzała.
Miśkowiak wrócił nad Bystrzycę po rocznej przerwie, kiedy to jeździł w barwach Wybrzeża Gdańsk, i jest kreowany na lidera drużyny. Z kolei Łukaszewski, który jest wychowankiem Unii Leszno, startował w Lublinie od 2011 roku i właśnie skończył wiek juniora. Teraz będzie walczył o miejsce w składzie. Natomiast umowy warszawskie z LW KMŻ podpisali Martin Gavenda, Mariusz Franków, Krzysztof Pecyna i Tomasz Piszcz. Warto dodać, że już wcześniej kontrakty z klubem zawarli Australijczycy - Davey Watt, Cameron Woodward, Rosjanin Andriej Kudriaszow i Dawid Lampart. Klub nadal szuka juniorów, których chce wypożyczyć z klubów ekstraligi. Być może będą to zawodnicy z Gdańska. - Chcemy powalczyć o pierwszą czwórkę - zapowiadał podczas niedzielnej konferencji prasowej Dariusz Sprawka, prezes KMŻ. - Nie będzie łatwo, bo nasz budżet wynosi 2 mln zł i jest o pół miliona niższy niż w ubiegłym sezonie. Cieszy natomiast, że otrzymaliśmy licencję bezwarunkową na starty w 2014 roku.