Sport.pl

Żużel kusi miliarderów z listy Forbesa. Jana Kulczyka też?

Majątek wart jedenaście miliardów złotych. Pierwsze miejsce na liście najbogatszych Polaków według Forbesa. Złoża ropy i gazu. Autostrady i mnóstwo innych interesów. I jeszcze jedna malutka spółeczka z mikroskopijnym długiem, w porównaniu do jedenastu miliardów oczywiście, wynoszącym niezauważalne dwa miliony złotych. Miliarder ją kupuje, daje kapitał, ratuje przed upadkiem i prowadzi w świetlaną przyszłość...
Czy tak się rozpocznie opowieść o tym, jak Jan Kulczyk uratował żużel w bydgoskiej Polonii? Brzmi jak bajka. Początek absolutnie nieprawdopodobny. Zważywszy na to, że najgłośniejszy ostatnio mariaż miliardera rodem z Bydgoszczy z miastem zdarzył się, kiedy przyłapano go na czerwonym świetle na przejściu dla pieszych przy pl. Teatralnym. Gwoli usprawiedliwienia - wykroczenie nastąpiło jednak w świetnym towarzystwie prezydenta miasta i szlachetnym celu - przy okazji ważnej biznesowej konferencji.

Skoro jednak mógł ratować chylący się ku upadkowi żużel w Toruniu siódmy na liście Forbesa Roman Karkosik (2,5 miliarda), to i w Bydgoszczy żużlowym mesjaszem mógłby być dr Kulczyk. Na razie to historia umocowana między głębokim chciejstwem po jednej stronie i fantasmagorią po drugiej oraz - po cichu szeptaną plotką pośrodku.

Zastępca prezydenta Bydgoszczy, Jan Szopiński oficjalnie zaprzecza bowiem, że są prowadzone jakieś rozmowy z najbogatszym Polakiem w sprawie inwestycji w żużlowy klub.

Z drugiej strony już potwierdzał, że w ciągu dwóch, może trzech tygodnie bydgoski ratusz ogłosi szczęśliwą dla Polonii i jej kibiców wieść. Czy jednak będzie to wieść o Janie Kulczyku - nie wiadomo. W ostatnim czasie miliarder wznowił jednak związki ze swym rodzinnym miastem. Był jednym z organizatorów dużej konferencji poświęconej sprawom gospodarczym w Bydgoszczy.

Przypomnijmy, że żużlowa drużyna Polonii to 7-krotny mistrz Polski, która jednak przeżywa w ostatnim czasie kryzys. W tym sezonie spadła do I ligi.

Kulczyk to plotka czy rzeczywistość? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Więcej o: