Żużel. Grand Prix na krańcu świata. Młodzi przypuszczą atak?

:
-
Tomasz Gollob i Jarosław Hampel na pierwsze zawody Grand Prix polecieli aż do Nowej Zelandii. W elicie wystartuje tylko dwóch Polaków - to efekt nowych przepisów polskiej ekstraligi.
Inauguracja odbędzie się 31 marca w Auckland. To pierwsze zawody w Nowej Zelandii od początku cyklu w 1995 r. Niemal wszyscy żużlowcy są na antypodach już od tygodnia. Wcześniej dotarły tam motocykle i silniki. Każdy mógł załadować do kontenerów po pół tony sprzętu.

Angielska firma BSI - organizator GP, poprzez ekspedycję do Nowej Zelandii chce pokazać, że najważniejsza impreza, a co za tym idzie - sama dyscyplina, rozwija się. - Rozmach światowy, a nie zadbano o to, by cykl był najważniejszy dla wszystkich zawodników i by wystartowali w nim najlepsi - krytykuje jednak Zenon Plech, były wicemistrz świata.

Ze startu zrezygnowali Australijczyk Dardy Ward i Piotr Protasiewicz. Ward to dwukrotny mistrz świata juniorów. Razem z Rosjaninem Emilem Sajfutdinowem, rodakiem Chrisem Holderem oraz młodymi Polakami: Maciejem Janowskim, braćmi Piotrem i Przemysławem Pawlickimi jest uznawany za młodą gwiazdę żużla. Australijczyk w GP nie pojedzie, bo musiał wybierać między walką o medale, a miejscem w składzie Unibaksu Toruń. Zdecydował się na ekstraligę, bo to główne źródło jego zarobków. Podobnie zrobił Protasiewicz, który został w Falubazie Zielona Góra. Obu zmusiły do wyboru nowe przepisy ekstraligi - klub może mieć w składzie tylko jednego stałego uczestnika GP. Drużyn w Polsce jest 10, a zawodników w GP - 15.

Dlatego w tym sezonie o tytuł walczyć będzie tylko dwóch Polaków. Tomasz Gollob i 29-letni Jarosław Hampel są jednak kandydatami do medali - Jarek do złota. Dorósł już do tego po srebrnym i brązowym - mówi Plech.

Tytułu mistrza broni Amerykanin Greg Hancock, który 3 czerwca skończy 42 lata. Gollob, poprzedni złoty medalista, będzie miał w kwietniu - 41, a Australijczyk Jason Crump, który zdobył trzy tytuły - 37. - Nie zaglądam w metryki, ale to powinien być rok młodych. To źle świadczy o sporcie, jak nie ma nowych zwycięzców i mistrzów. Oznacza, że się nie rozwija. Poza Hampelem liczę na dobre wyniki Chrisa Holdera - prognozuje Plech. - Na pewno nowi ludzie na podium byliby odświeżeniem Grand Prix - stwierdził także Jarosław Hampel.

Startują w 2012 r.: 1. G. Hancock (USA), 2. A. Jonsson (Szwecja), 3. J. Hampel (Polska), 4. J. Crump (Australia), 5. T. Gollob (Polska), 6. E. Sajfutdinow (Rosja), 7. K. Bjerre (Dania), 8. C. Holder (Australia), 9. F. Lindgren (Szwecja), 10. N. Pedersen (Dania), 11. C. Harris (W. Brytania), 12. A. Lindbäck (Szwecja), 13. B. Pedersen (Dania), 14. P. Ljung (Szwecja), 15. H. Andersen (Dania)

Kalendarz. 31 marca: Nowa Zelandia (Auckland); 28 kwietnia: Polska (Leszno); 12 maja: Czechy (Praga); 26 maja: Szwecja (Goeteborg); 9 czerwca: Dania (Kopenhaga); 23 czerwca: Polska (Gorzów); 28 lipca: Chorwacja (Gorican); 11 sierpnia: Włochy (Terenzano); 25 sierpnia: W. Brytania (Cardiff); 8 września: GP Skandynawii (Malilla); 22 września: GP Nordyckie (Vojens); 6 października: Finał GP (Toruń).