Biathlonowe ME juniorów. Kamila Żuk blisko medalu w Pokljuce

Kamila Żuk zajęła szóste, a Kinga Mitoraj dziesiąte miejsce w biegu sprinterskim podczas mistrzostw Europy juniorek, które odbywają się w Pokljuce. Złotą medalistką została Lena Arnaud z Francji.

18-letniej Żuk przyszło rywalizować nawet z niemal trzy lata starszymi biathlonistkami, a mimo to była bardzo blisko medalu i to pomimo karnej rundy. Gdyby nie dodatkowe 150m biegu uczennica Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Dusznikach-Zdroju mogła liczyć nawet na srebro. Skończyło się na miejscu szóstym, które i tak jest bardzo dobrą pozycją wyjściową do walki o podium w niedzielnym biegu na dochodzenie.

Mitoraj po swoim drugim bezbłędnym strzelaniu zajmowała siódme miejsce ze stratą nieco ponad pół minuty do zwyciężczyni. Trochę gorzej zaprezentowała się na ostatniej rundzie biegowej. Na mecie finiszowała z dziesiątym czasem i na starcie biegu pościgowego będzie traciła ponad minutę.

Najlepsze okazały się Francuzki. Wygrała bezbłędna Arnaud, która uzyskała 23 sekundy przewagi nad Chloe Chevalier (dwa pudła). Brązowy medal wywalczyła Christin Maier. Niemka strzelała bez pudła, a w biegu straciła do Arnaud pół minuty.

Dobry występ Żuk i Mitoraj cieszy podwójnie, bo w przyszłym sezonie obie będą prawdopodobnie stałymi uczestniczkami Pucharu Świata.

Wcześniej rywalizowali juniorzy. Najlepszy z Polaków, Rafał Penar, zajął 21. miejsce. Wygrał Wiktar Kryuko z Białorusi.

Kolejna oryginalna sesja polskich biathlonistek. Czy podbiją ojczyznę wikingów? [ZDJĘCIA]

Więcej o: